*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Archive for the ‘Ubezpieczenia emerytalne’ Category

IKZE już działa

Jest tak wiele rodzajów ubezpieczeń dostępnych na rynku, że prawie czyni głowy kręcą. Jest tak wiele rodzajów ubezpieczeń jak ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia domów, ubezpieczenie rentowe, ubezpieczenie samochodu, ubezpieczenie najemców ,. Heck, może nawet bardzo uważać trzęsienie zakupu ubezpieczenia (sprzedawany głównie w Kalifornii). Ale, mówiąc o ubezpieczeniach opieki długoterminowej? Czy to ma stosunek jakości do ceny? A co to jest i tak? Nieprawdaż ?? t to tak opłacalne z ganku w tym, że wciąż dostawanie boli? Zdrowie InsuranceExtended ubezpieczeniach zdrowotnych jest mniej lub bardziej dokładnie to, co brzmi jak długi okres ubezpieczenia opiekuńczego planu zakupionego pomóc dać za koszty długoterminowej problem dalej niż zaplanowany fazie czasie. Długi termin obejmuje opiekę ubezpieczenia, które nie jest zwykle objęte ubezpieczeniem zdrowotnym, normalne lub Medicaid Medicare. Jest nadwyżka temu, co można uwierzyć, że są już having.Folks, którzy potrzebują dużo opieki kadencji nie są źle w szerokiej sensie. Oni nie częściej niż wymagają szczególnej opieki w ich codziennych czynnościach, kąpiel, ubieranie się, i jedzenia, i wychodzenie z łóżka lub krzesła, codziennej higieny i ewentualnie chodzenia. I to prawdopodobnie nie będzie nawet niekoniecznie opieki długoterminowej w zwykły rozsądek. To prawdopodobnie będzie potrzebne do opieki i rehabilitacji oraz uzyskać od nieszczęśliwego zbiegu okoliczności lub działania. Długoterminowe ubezpieczenie opieki dba o tych i wielu innych jednej things.If myśli, że on / ona jest za młoda, żeby myśleć o opiekę długoterminową w chwili obecnej, to jeszcze raz. To nie ma ?? t odróżnić ze względu na wiek. Musisz jedynie wyobrazić, Christopher Reeve z (aktor), aby wiedzieć, że. Z powodu wypadku, że staje się sparaliżowany w wieku 42 i zajęło około 9 lat, żeby się wyleczyć. Autor Stephen King ze względu na wypadek samochodowy zajęło bardzo dużo czasu, aby się wyleczyć, że prawie wziął jego istnienia, gdy był w jego walker 50. A Michael J. Fox (aktor) walczy z dotąd choroby Parkinsona ?? s, który był rozpoznano w wieku 30 lat i to jest fakt, że około 40% osób korzystających z opieki długoterminowej jest w wieku pomiędzy 18 - 64.Medicaid zwykle nie zwracamy dla opieki długoterminowej w warunkach domowych tak ubezpieczenia długoterminowe opieki zdrowotnej najlepsza opcja i na pewno trochę sobie wyobrazić. Jeśli zakres opieki domowej jest kupiony, długoterminowe ubezpieczenie opiekuńcze zwróci na to, od pierwszego dnia jest to potrzebne. Będzie zapłacić za live-in opiekuna lub osobistej pielęgniarki podatku do 24 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. Opiekunka jest wynagrodzeniem przez długoterminowej opieki jak pokrywy przedział opieki, przedszkola i opieki dorosłych szpitalu. Długoterminowe ubezpieczenia opiekuńczego może również zwrotu kosztów operacyjnych za opiekę nad osobą, która cierpi na chorobę Alzheimera lub inne formy dementia.So następnym razem wybrać się na wycieczkę skoki spadochronowe, lub jakiekolwiek inne prace zająć trochę przygód długoterminowego ubezpieczenia zdrowotnego. W ten sposób zrobisz przysługę dla Ciebie i Twojej rodziny.

Mniej osób decyduje się na zmiany OFE

Listopad dla Otwartych Funduszy Emerytalnych to ostatni miesiąc, w którym odbyła się sesja transferowa przed wejściem w życie zakazu akwizycji na rzecz zmiany funduszu.

W sesji tej 130,6 tys. Osób zdecydowało się na zmianę Funduszu, który będzie dbał o ich ubezpieczenia emerytalne. Oznacza to, że zmianę dokonało o 2,8 tys. osób więcej niż w sesji, która odbyła się trzy miesiące wcześniej. Patrząc jednak na cały rok 2011 można stwierdzić, że zmiany funduszu dokonało 5 % mniej klientów niż w roku ubiegłym. Zrobiło to bowiem 573 tys. osób.

Mniejsza liczba transferów jest związana ze zmniejszeniem liczby sprzedawców zatrudnionych przez Fundusze, jak również innym sposobem wynagrodzenia oraz tym, że Powszechne Towarzystwa Emerytalne wypowiedziały część umów akwizycyjnych. Do tych zmian przyczyniła się zapowiedź wprowadzenia wspomnianego zakazu akwizycji.

Bilans rezygnacji dotychczasowych i przejścia nowych był dodatni dla 6 OFE. Tak samo jak w sierpniu, również teraz najwięcej zyskały fundusze Aegon OFE oraz  PKO BP Bankowy OFE. Pierwszy z nich pozyskał 19,6 tys. Klientów a drugi 10,5 tys. Za nimi uplasował się Amplico OFE z 7,6 tys. nowych konsumentów. Dodatnie wyniki uzyskały również kolejno Generali OFE, do którego przy6było 4,2 tys. Członków, Axa OFE, które zyskało 3,7 tys. klientów i Warta OFE z 700 dodatkowymi osobami.

Na samym końcu znów wylądowały największe fundusze. Aviva OFE stracił per saldo 20,1 tys. konsumentów a INNG OFE  8,2 tys. członków. Niespodzianką jest wynik Nordea OFE, który pierwszy raz od trzech lat uzyskał ujemny bilans. Stracił on bowiem 7,4 tys. osób, mimo że w sierpniu plasował się w czołówce funduszy, które uzyskały wynik dodatni.

W roku 2012 na mocy zakazu akwizycji jedynym sposobem zmiany OFE będzie wypełnienie odpowiedniego formularza i przesłanie go drogą pocztową do funduszu. Zapewne to wpłynie jeszcze bardziej na zmniejszenie liczby transferów w ramach OFE. Dotychczas bowiem wyglądało to w ten sposób, że do klienta dzwonił agent, proponował mu spotkanie, w trakcie którego załatwiano wszystkie niezbędne formalności.

Ponad miliard złotych w spadkach po zmarłych klientach OFE

Krewni zmarłych odprowadzających za życia składkę na ubezpieczenia OFE odziedziczyli po nich od stycznia do września tego roku w sumie 1,1 mld zł środków zgromadzonych na kontach w funduszach. Niemal 800 mln zł z tej kwoty zostało wypłaconych  w postaci gotówki, zaś pozostałe pieniądze zostały przeniesione na rachunki współmałżonków.

YouTube Preview Image

Gdy klient OFE umiera, fundusz dokonuje transferu środków na rachunek osoby, z którą w momencie śmierci był w związku małżeńskim. Przekazana kwota zależy nie tylko od zgromadzonych środków, ale również od tego w jakim stopniu stanowiła ona przedmiot wspólności majątkowej. Pozostała część, a w przypadku braku współmałżonka całość, zostaje przekazana tym osobom, które zmarły klient wskazał, jeśli zaś tergo nie zrobił stanowią one część spadku.

Przedstawiciele Otwartych Funduszy Emerytalnych twierdzą, że kwota ta byłaby zapewne wyższa, jednak nie wszyscy bliscy zmarłych klientów informują OFE o śmierci, a co za tym idzie nie korzystają z prawa do dziedziczenia zgromadzonych środków.

W omawianym okresie Aviva oraz ING wypłaciły najwięcej środków zmarłych klientów. W pierwszym OFE było to 256,6 mln zł, w drugim niemal 220 mln zł. Najmniej z kolei OFE Polsat – 10,4 mln zł.

Jeśli chodzi tylko o ten rok to od stycznia do końca września OFE wypłaciły spadkobiercom ponad 215 mln zł. Dla porównania w całym roku 2010 było to 230 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że kwoty te będą każdego roku coraz większe z uwagi na to, że są coraz starsi i zwiększa się kapitał zgromadzony na kontach emerytalnych.

Dla wielu rodzin pieniądze, które otrzymują z OFE po śmierci bliskiej osoby są sporym wsparciem, które uzupełnia lub wręcz zastępuje (jeśli zmarły nie posiadał polisy) świadczenie z ubezpieczenia na życie zmarłego.

Od maja 2011 roku dziedziczone są też pieniądze, które znajdują się na indywidualnych subkontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na takich samych zasadach jak w przypadku środków zgromadzonych na rachunkach w OFE.

Co dalej z ubezpieczeniami emerytalnymi?

Ubezpieczenia emerytalne w Polsce prowokują do dyskusji osoby reprezentujące różne środowiska. Wszyscy są zgodni co do tego, że konieczne są zmiany – problem pojawia się gdy trzeba przejść do szczegółów. Tak też jest w przypadku rozmów między przedstawicielami rządu, pracodawców i związków zawodowych.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych już wcześniej przedstawiło swoje propozycje dotyczące działania OFE. Według szefa Porozumienia Szymona Guza kwestią kluczową jest uniemożliwienie niektórym unikania płacenia składek na ubezpieczenia emerytalne. Według niego niezależnie od tego czy ktoś pracuje na umowę o pracę, czy o dzieło albo też jest samozatrudniony, powinny go obowiązywać te same zasady odprowadzania składek.

W odpowiedzi na te postulaty rząd, póki co, wysunął propozycję, by składki na odprowadzały również osoby pracujące na umowę o dzieło, w sytuacji gdy jest to ich jedyne źródło zarobku. Michał Boni mówił o tym przy omawianiu zjawiska tzw. umów śmieciowych i umów o dzieło. Chodziło o to, by zmniejszyć ich liczbę na rynku pracy, co miałoby poprawić sytuację, jeśli chodzi o stabilność zatrudnienia, szczególnie ludzi młodych.

Państwowe ubezpieczenia emerytalneWedług Jeremiego Mordasewicza z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, gdyby rozwiązanie proponowane przez Ministra Boniego weszło w życie, zwiększyłoby koszty tego typu pracy średnio o 30 %. Uważa jednak, że warto te koszty ponieść pod warunkiem, że wprowadzenie tej zasady będzie częścią składową całego pakietu, zmierzającego do upowszechniania systemu, w którym funkcjonują ubezpieczenia społeczne. Jego zdaniem ujednolicenie zasad płacenia składek powinno dotyczyć również osób, które pracują w takich branżach jak górnictwo, służby mundurowe i rolnictwo.

Różnice między stronami debaty pojawiają się w kwestii wieku emerytalnego. Pracodawcy chcieliby, żeby powoli się on obniżał, związki zawodowe chcą, by powiązać go ze stażem pracy.

Póki co rząd ma przed sobą sprawę dużo pilniejszą – chodzi o ubezpieczenia zdrowotne rolników. Polskie Stronnictwo Ludowe ma własne propozycje, z kolei Minister Boni pracuje nad własnymi. Według jednego z możliwych wariantów, które przygotowuje składka na to ubezpieczenie powinna wynosić 9 % od osiąganych dochodów. Według Premiera Pawlaka ostateczna decyzja w tej sprawie powinna zapaść po uzgodnieniach między koalicjantami.

 

Problemy z emeryturami dla mundurowych

Przedstawiciele związków zawodowych służb mundurowych alarmują, że aktualne zasady na jakich funkcjonują ubezpieczenia emerytalne tych grup zawodowych nie traktują wszystkich sprawiedliwie. Te osoby bowiem, które zaczęły służbę przed rozpoczęciem reformy emerytalnej, czyli przed 1.01.1999 są zobowiązane do wybrania: czy chcą otrzymywać emeryturę wypłacaną prze ZUS, czy mundurową, ci zaś, który zaczęli pracę po reformie, mogą dostawać dwa świadczenia.

www.ubezpieczenia-web.pl/ubezpieczenia-spoleczne-emerytalne-ofe

Sytuacja ta została spowodowana zmianami, których dokonywano wcześniej, a które nie do końca zostały przemyślane. Wszyscy mundurowi, rozpoczynający służbę po wspomnianej dacie przez 3,5 roku należeli do powszechnego sytemu emerytalnego, następnie 1.10.2003 roku przepisy uległy zmianie po raz kolejny. Nowelizacja ustawy, która regulowała ubezpieczenia społeczne, sprawiła, że służby mundurowe oraz zawodowi żołnierze znów zostali przypisani do zaopatrzeniowego systemu emerytalnego. W związku z tym ów 3,5 letni okres liczy się podwójnie gdy ustalane są uprawnienia emerytalne. Pierwszy raz, gdy nabywane jest prawo do świadczenia mundurowego, drugi, gdy ustala się emeryturę powszechną. To spowodowało też owe nierówne traktowanie osób pracujących w służbach mundurowych opisane na początku.

I nie chodzi tu tylko o konieczność wyboru rodzaju emerytury dla mundurowych, którzy pracowali do końca 1998 roku lecz również o sposób ustalenia wysokości świadczenia. Osoby, które rozpoczęły służbę po reformie mogą mieć bowiem problem z obliczeniem wysokości owej podwójnej emerytury. Wszystko dlatego, że przepisy dotyczące tej kwestii nie są do końca jasne. Być może w poszczególnych przypadkach potrzebne będą rozstrzygnięcia sądowe. Ustawa, która reguluje powszechne ubezpieczenia emerytalne zawiera przepisy, które nie są spójne z zapisami ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych.

Według ekspertów najprostszym rozwiązaniem tych problemów byłoby objęcie wszystkich mundurowych powszechnym systemem emerytalnym. Składki z tego tytułu odprowadzane byłyby przez komendy i w ten sposób, na podstawie zgromadzonych środków, ustalano by wysokość świadczenia emerytalnego.

Związki zawodowe przekazały swoje uwagi zespołowi, którego zadaniem było opracowanie założeń reformy ubezpieczeń emerytalnych służb mundurowych, niemniej z uwagi na brak czasu nie zaproponowano żadnych rozwiązań w tej kwestii. Dlatego też swoje postulaty przedstawią nowemu rządowi a przy braku zainteresowania z jego strony zwrócą się do Trybunału
Konstytucyjnego.

Business Centre Club do przyszłego rządu – zajmijcie się systemem emerytalnym

Według Business Centre Club głównym zadaniem nowego rządu wyłonionego w październikowych wyborach jest zajęcie się systemem, w którym aktualnie funkcjonują ubezpieczenia emerytalne. Chodzi o to, że według BCC reforma emerytalna rozpoczęta w 1999 roku ciągle nie jest dokończona. Fakt, że zmiany te są z politycznego punktu widzenia trudne powinien zmobilizować rząd do tego, by wprowadzić je na początku kadencji – przez pierwsze dwa lata. Kilkanaście państw należących do Unii Europejskiej już podniosło albo też zadeklarowało, że podniesie wiek emerytalny – stało się to w ostatniej dekadzie. W naszym kraju n ie rozpoczęto nawet debaty na ten temat. Co więcej gdy pracodawcy chcieli ją rozpocząć, okazało się, że politycy PO i PSL nie są zainteresowani poparciem ich inicjatywy. Wstępne ustalenia udało się jedynie uzyskać w kwestii pewnych zmian jeśli chodzi o emerytury służb mundurowych, niemniej wprowadzenie postulowanych zmian w życie przełożono na czas po wyborach.

nie tylko postuluje by rząd zajął się reformą systemu emerytalnego ale rekomenduje również konkretne działania w tym względzie.

Proponuje by rozpocząć od akcji informacyjnej, której celem będzie uświadomienie społeczeństwa co do tego jaki jest aktualny stan systemu emerytalnego oraz jakie są prognozy co do jego przyszłego funkcjonowania biorąc pod uwagę czynniki demograficzne. Należy też rozpocząć debatę o możliwie szerokim zakresie, w której poruszone zostaną kwestie aktywizacji zawodowej, konieczności przesunięcia granicy wieku emerytalnego w górę oraz wypracowania realnych sposobów wspierania tworzenia nowych stanowisk pracy. Należałoby też przygotować harmonogram, który zakładałby stopniowe zrównanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn na poziomie 65 lat a następnie wydłużenie tego wieku dla mężczyzn. BCC postuluje też by zlikwidować przywileje różnych grup w systemie emerytalnym ujednolicając go w ten sposób. Istotne są również działania mające na celu zachętę Polaków do oszczędzania i dbania o dodatkowe we własnym zakresie. Tutaj nie tylko chodzi o akcję informacyjną ale również o promowanie konkretnych sposobów i narzędzi oszczędzania zarówno tych indywidualnych jak i pracowniczych.

Bezcenne kończyny i nie tylko czyli ubezpieczenia gwiazd

Znani aktorzy, piosenkarze, ludzie mediów określani mianem gwiazd mają różne zwyczaje, które dla przeciętnego człowieka są ekstrawagancją. Jedną z nich jest wykupywanie ubezpieczenia dla poszczególnych części ciała. Jest to zrozumiałe w sytuacji gdy chodzi o te części ciała, dzięki którym celebryci mogą wykonywać swoją pracę, a co za tym idzie są źródłem zarobku dla nich, w niektórych jednak przypadkach można to uznać za wyraz próżności. O zawrót głowy mogą też przyprawić kwoty na jakie owe opiewają.

Bardzo popularne, wśród wielu osób ze wspomnianego środowiska, jest ubezpieczenie swoich nóg, oczywiście chodzi w tym przypadku przede wszystkim o kobiety będące aktorkami i mężczyzn będących piłkarzami. Zacznijmy od tych pierwszych Jamie Lee Curtis wykupiła polisę chroniącą nogi na kwotę 2,8 mln dolarów. Trochę mniejsze ubezpieczenie, bo na 2,3 mln dolarów, posiada Heidi Klum. Kwoty te jednak bledną w porównaniu do polis piłkarzy. Rekordzistą jest Christiano Ronaldo, który posiada ubezpieczenie nóg o wartości 144 mln dolarów. Mniej więcej połowę mniejszą polisę ma David Beckham – 70 mln dolarów. Ale i tych panów przebija Mariah Carey, u której suma ubezpieczenia wynosi 1 mld dolarów.

Po nogach czas na pośladki – tutaj prym wiedzie Jeniffer Lopez, z tym że informacje o kwocie ubezpieczenia w tym przypadku są nieoficjalnie. Jedni mówią, że jest to 27 mln dolarów inni, że 300 mln. Pewne jest tylko, iż kwota jest duża. Wiadomo natomiast, że pośladki Kylie Minogue są według niej samej warte 5 mln dolarów.

Konsekwentnie przesuwamy się coraz wyżej. Biusty niezależnie od tego, czy naturalne, czy silikonowe, również są ubezpieczane przez gwiazdy. Madonna posiada ubezpieczenie piersi o sumie 2 mln dolarów. Przebiła ją mniej znana piosenkarka Dolly Parton, która wykupiła polisę wartą 3,8 mln dolarów.

I w końcu dotarliśmy do twarzy. Julia Roberts ubezpieczyła tą część siebie na 30 mln dolarów zaś Amence Ferreri na 10 mln dolarów.

YouTube Preview Image

Ubezpieczenie kredytu chroni bank nie ciebie

ubezpieczenia dolaczane do kartMimo tego, że przy zaciąganiu kredytu hipotecznego musimy wykupić przynajmniej jedno ubezpieczenie, a w niektórych przypadkach więcej, to trzeba pamiętać, że te ubezpieczenia nie maja chronić nas ale bank. Tymczasem, niektórzy konsumenci budują na fakcie kupna tych polis swoje złudne poczucie bezpieczeństwa finansowego. W przypadku polis, które bank wymaga od kredytobiorców, to bank a nie klient jest podmiotem uprawnionym do występowanie o odszkodowanie. Oczywiście nie musi to robić, tak samo nie musi też wchodzić na drogę sądową jeśli ubezpieczyciel odmówi wypłaty świadczenia. Dlaczego piszę, że nie musi? No bo czasami mniej czasochłonne i kosztowne jest ściągnięcie zaległych należności ok klienta, mimo że ma on problemy z regularnymi spłatami. Tym bardziej, że zabezpieczeniem kredytu jest kredytowana nieruchomość, którą w razie potrzeby bank może sprzedać.

Zobrazujmy to przykładem z życia, który wprawdzie nie wiąże się z kredytem hipotecznym ale zasada działania jest ta sama. Pewne małżeństwo w roku 2008 wzięło kredyt konsolidacyjny na kwotę 130 tys. zł.. Warunkiem jego otrzymania było ubezpieczenie na życie, które oboje małżonków wykupiło wpłacając składkę w wysokości 4,7 tys. zł za pięć lat z góry. Jako zabezpieczenie kredytu posłużyła hipoteka posiadanego przez nich mieszkania. 8 miesięcy po zaciągnięciu kredytu zmarł mąż, żona sądziła, iż w tej sytuacji odszkodowanie z ubezpieczenia zostanie przeznaczone na spłatę kredytu tak bowiem wyjaśniła jej konieczność wykupienia ubezpieczenia pracownica banku. Ubezpieczyciel jednak wydał decyzję odmowną i nie wypłacił odszkodowania. Powodem było stwierdzenie przez lekarza współpracującego z firmą, że ubezpieczony ukrył fakt iż miał chore serce. Według żony mąż raz tylko był w szpitalu i generalnie nie chorował zaś powodem zgonu była sepsa co wykazała zlecona sekcja zwłok. Posiada ona niezbędną dokumentację medyczną, która potwierdza to co mówi, niestety nie ma możliwości odwołania się od orzeczenia towarzystwa ubezpieczeniowego bo uprawniony do tego jest jedynie bank i nie zgodził się na przyznanie swojej klientce praw do tego typu działań. Teraz kobieta nie jest w stanie samodzielnie spłacać zaciągniętych wcześniej zobowiązań. Bank póki co czeka na zakończenie postępowania spadkowego, tyle tylko, że jedynym spadkiem kobiety jest mieszkanie, w którym mieszka, a które jest zabezpieczeniem kredytu.

 

Ten przypadek nie jest odosobniony. Banki po prostu wiedzą co w takich sytuacjach jest dla nich łatwiejsze i takie rozwiązania wybierają. Często chodzi właśnie o blokowanie przez bank możliwości odwołania się albo też nie występowanie o odszkodowanie.

Oto kolejny przykład – tym razem z jednej ze skarg, które trafiły do Rzecznika. Po śmierci kredytobiorcy, który wcześniej wykupił odpowiednie ubezpieczenie bank zażądał by spłatę zobowiązań przejęli spadkobiercy. Gdy otrzymali wezwanie do uregulowania długu zapłacili żądaną kwotę, później jednak zwrócili się z pytaniem do Rzecznika czy kredyt posiadał ubezpieczenie. Dowiedzieli się, że polisa była wykupiona, tyle tylko, że bank nie podjął żadnych kroków w celu uzyskania odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej.

 

Dzięki takiemu postępowaniu banki nie ponoszą takich kosztów jak w sytuacjach gdyby w razie odmowy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia trzeba było pozwać ubezpieczyciela do sądu. Wystąpienie do spadkobierców jest dużo tańsze i prostsze. Jest też powód, o którym się raczej nie mówi a mianowicie fakt, że to co kredytobiorcy płacą jako składkę na ubezpieczenie w rzeczywistości tylko w części nią jest i ta część trafia do ubezpieczyciela. Pozostała kwota to ukryta przez bank opłata z tytułu udzielenia kredytu. Zazwyczaj ubezpieczyciel dostaje 10 % a bank 90 %. Kwota dla banku zmniejsza się wraz ze wzrostem jego szkodowości w oczach firmy ubezpieczeniowej. Innymi słowy im więcej odszkodowań otrzymuje tym jest ona mniejsza.  Tak więc jak widać jest to kolejny powód, dla którego bankom nie opłaca się korzystania z wykupionych przez klientów ubezpieczeń. Niestety działania te są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa.

Wyższe renty i emerytury? To możliwe

W końcu weszły w życie przepisy nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach. Dzięki temu osoby, które wcześniej nie miały możliwości wyliczenia kapitału początkowego z uwagi na zbyt krótki okres zatrudnienia po reformie (poniżej 6 miesięcy), teraz będą mogły o to wystąpić do ZUS. Ponadto osoby w wieku emerytalnym będą mogły same wybrać 10 lat, z których ma być obliczony ich kapitał początkowy nie jest on ograniczony niczym w swoim wyborze. Oczywiście by ZUS ustalił ten kapitał emeryt musi przedłożyć dokumenty, które potwierdzą wysokość zarobków w wybranym okresie.

Prawo do ponownego przeliczenia kapitału początkowego mają również ci, którzy otrzymują już świadczenia rentowe lub emerytalne. Nie należy jednak się spodziewać, że jeśli okaże się,  iż emerytowi przysługuje wyższe świadczenie otrzyma on wyrównanie za poprzednie lata. Po prostu emerytura w nowej wysokości będzie wypłacana od momentu ponownego przeliczenia kapitału.

Nowe przepisy zmieniają nie tylko ale i rentowe. Zaczęły bowiem obowiązywać nowe zasady, na jakich ustala się prawo do rent z powodu całkowitej niezdolności do pracy, pracowników, którzy są w wieku powyżej 30 lat. Warunkiem otrzymania renty będą odpowiednio długie okresy, w których odprowadzali składki na ubezpieczenia społeczne – dla kobiet powinien on wynosić 30 lat, zaś dla mężczyzn – 35 lat. Dotychczas takie osoby musiały wykazać, że w okresie 10 lat od złożenia wniosku o rentę, przynajmniej przez 5 lat odprowadzały składki, co nieraz w przypadku osób długotrwale bezrobotnych było niemożliwe, mimo że wcześniej posiadały długi staż pracy.

Nowe przepisy ułatwiają też starania o zasiłek pogrzebowy. Dotychczas w ciągu 12 miesięcy od śmierci bliscy zmarłego musieli złożyć wniosek o wypłatę zasiłku. Teraz ten czas będzie liczony od dnia pogrzebu, co jest ułatwieniem dla osób, których bliscy zmarli za granicą a oni dowiedzieli się o tym stosunkowo późno. Teraz więc mogą sprowadzić ciało zmarłego do kraju, wyprawić pogrzeb i dopiero wystąpić o zasiłek.

Debata o ubezpieczeniach emerytalnych

Dziennik „Rzeczpospolita” zorganizował debatę na temat ubezpieczeń emerytalnych a dokładniej zwiększenia świadomości emerytalnej obywateli naszego kraju, w której wzięli udział Irena Wóycicka pełniąca funkcję podsekretarza stanu w kancelarii prezydenckiej, Zbigniew Derdziuk będący prezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Andrzej Raczko należący do Zarządu Narodowego Banku Polskiego oraz Maciej Jankowski – prezes Avivy oraz inni eksperci.

Wszyscy uczestnicy byli zgodni co do tego, że dane szacunkowe mówiące o tym, iż emerytura w ramach ubezpieczenia społecznego będzie wynosić 30 % ostatnio pobieranego wynagrodzenia wcale nie muszą odpowiadać rzeczywistości. Jednym słowem jest to wersja optymistyczna. Może bowiem okazać się, że świadczenia te wyniosą 20 % lub mniej. Tymczasem wiele osób ciągle oblicza jej wysokość biorąc pod uwagę pięćdziesiecioprocentową stopę zastąpienia, która funkcjonowała we wcześniejszym systemie emerytalnym. Pani Wóycicka stwierdziła iż nie spodziewała się tego, że wielu młodych Polaków jest lub było nieświadomych konieczności ubezpieczenia się w III filarze i dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Uważa ona za niezbędne, podjęcie na szeroką skalę edukacji, która będzie wyjaśniać nie tylko tego jak funkcjonują ubezpieczenia emerytalne ale obejmującą również wszystkie ubezpieczenia społeczne. Dzisiaj wielu odprowadzających składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie do końca rozumie co one im dają. Stąd szukanie sposobów na uniknięcie ich płacenia.

Pozostali dyskutanci również godzili się co do tego, że edukacja taka jest potrzebna, tym bardziej, iż zmienił się sposób ustalania wysokości świadczeń emerytalnych. Andrzej Raczko podkreśla konieczność zwiększenia świadomości w kwestii dość ograniczonej odpowiedzialności państwa za wysokość przyszłych świadczeń emerytalnych.

Konieczne jest wykształcenie w Polakach przekonanie o tym, że warto dodatkowo oszczędzać i dłuzej pozostawać aktywnym zawodowo. Pozytywnie na edukację w tym względzie wpłynąć może stabilność przepisów określających funkcjonowanie ubezpieczeń emerytalnych Ciągłe zmiany bowiem nie wpływają na zaufanie obywateli do niego. Maciej Jankowski zauważył, iż dużym problemem są obietnice bez pokrycia składane przez polityków i próby ich spełnienia przez nierealne projekty reform systemu emerytur. Podając przykłady Grecji oraz Irlandii doszedł do konkluzji, że mimo tych obietnic, państwo polskie nie będzie miało możliwości zwiększania zobowiązań emerytalnych w stosunku do obywateli.

 

Jacek Ty6szko z DM BOŚ wspomniał, że częstym argumentem słyszanym przez niego w sytuacji gdy próbuje przekonać do oszczędzania na przyszłą emeryturą, jest stwierdzenie iż nie ma to sensu bo nic nie gwarantuje, że za jakiś czas państwo może te składki zabrać i dowolnie nimi dysponować. Im więcej będzie zmian w systemie tym większy chaos w głowach Polaków i mniejsze skutki akcji edukacyjnej.

Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR bronił trochę świadomości emerytalnej Polaków, twierdząc, że nie jest z nią aż tak źle. Świadczą o tym zachowania polegające na korzystaniu z różnych przywilejów, na które pozwala system. Z drugiej strony wiele osób ma poważne wątpliwości co do tego czy różnorakie wyliczenia na temat wysokości ich przyszłych emerytur będą odpowiadać rzeczywistości. Po prostu nie ufają obecnemu systemowi. Według Wojciechowskiego niektórzy politycy, niepotrzebnie rozbudzają też nadzieje, na wyższe świadczenia sugerując różnorakie formy rekompensat w przyszłości, czego przecież tak naprawdę nie mogą zagwarantować.

Maciej Jankowski zwraca uwagę na dość częsty argument przeciwko oszczędzaniu sprowadzający się do tego, że wiele osób nie ma możliwości finansowych by oszczędzać. Jako kontrargument przytacza badanie robione jakiś czas temu przez jeden z banków. W jego trakcie wyszło, że wiele osób nie jest w stanie policzyć ile i na co wydają ze swojego budżetu domowego. Tymczasem okazuje się, iż w skali kraju Polacy wydają ok. 25 mld zł na alkohol, 20 mld zł na hazard i 15 mld zł na papierosy i inne wyroby tytoniowe. W sumie daje to kwotę, która stanowi ok. 10 % pieniędzy przeznaczanych w Polsce na prywatną konsumpcję. Gdyby te wydatki zmniejszyć na rzecz oszczędności o 30 % to w skali roku wzrosłyby one o 50 %. Problem polega jednak na tym, że oszczędzanie przynosi korzyści w odległej przyszłości zaś wspomniane wydatki dają natychmiastową przyjemność.

Ankieta Ubezpieczeniowa

Czy uważa Pan/Pani zakup w Internecie za bezpieczny?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...