*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Archive for the ‘NNW kierowcy i pasażera’ Category

Lokalizator GPS – zabezpieczenie auta przed kradzieżą

Ubezpieczenie ac chroniKomenda Głowna Policji poinformowała, że w pierwszym półroczu tego roku rozpoczęto 7827 postępowań dotyczących kradzieży aut. Warto więc zabezpieczyć się przed tego typu sytuacjami i wiedzieć, że ubezpieczenie AC to nie wszystko, tym bardziej, że polisy są coraz droższe. Jednym z z rozwiązań, wartym zainteresowania jest lokalizator GPS, który pozwala na odczytywania pozycji auta w danym momencie.

Lokalizatory, które można kupić w Polsce posiadają wiele funkcji, które mogą być pomocne w znalezieniu samochodu, w przypadku jego kradzieży. Mają możliwość przesyłania informacji drogą internetową i telefoniczną. Ciekawą funkcją jest wybór obszaru, po opuszczeniu którego w lokalizatorze uruchamia się alarm.

Urządzenia najbardziej zaawansowane technologicznie współpracują z różnymi systemami zabezpieczającymi samochody przed kradzieżą. Dzięki tej opcji, za pomocą komendy wysłanej SMS-em można unieruchomić auto i w ten sposób przeszkodzić złodziejowi. Część lokalizatorów posiada również opcję nagrywania rozmów prowadzonych wewnątrz pojazdu.

 Wiecej o GPS i ubezpieczeeniach an autocasco-online.pl

Zastanawiając się nad wyborem urządzenia tego typu należy porównać nie tylko jego funkcje ale również oprogramowanie – najlepiej by posiadał aplikację umożliwiającą jego obsługę przez przeglądarkę internetową lub telefon. Istotna jest również wielkość – im mniejsze, tym łatwiejsze do ukrycia wewnątrz auta. Mocna obudowa pozwoli na ochronę lokalizatora przed uszkodzeniami mechanicznymi, zaś bateria o dużej pojemności i długiej żywotności pozwala na dłuższa pracę urządzenia bez konieczności doładowywania.
Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, to dokładność lokalizatora. Im mocniejszy odbiornik GPS i większa częstotliwość wysyłania sygnałów, tym mniejsze prawdopodobieństwo tego, że lokalizator straci zasięg.

Cena takiego urządzenia zaczyna się od kilkuset złotych. Zazwyczaj jego montaż jest na tyle prosty, że nie trzeba ponosić dodatkowych kosztów by zlecić to jakiemuś specjaliście. Czasami jednak do ceny lokalizatora trzeba doliczyć abonament za oprogramowanie. Oczywiście można wybrać takiego producenta, który oferuje oprogramowanie bez abonamentu, jeśli jest wykorzystywane w sposób niekomercyjny. Niejednokrotnie lokalizator GPS może okazać się tańszy niż ubezpieczenie AC czy alarm samochodowy dobrej jakości.

Uproszczona procedura likwidacji szkód w Warcie

Ostatnio Warta pochwaliła się swoimi wynikami jeśli chodzi o szybkość likwidowania szkód. 24 % spraw tego typu udaje się załatwić przez telefon. Wśród szkód, które klienci zgłaszali z tytułu polis osobowych 70 % zostało likwidowanych w trakcie rozmowy telefonicznej. Tak samo stało się z blisko połową szkód mieszkaniowych i 1/3 szkód korporacyjnych. Coraz więcej jest też szkód, zgłaszanych przez klientów posiadających ubezpieczenia komunikacyjne, które likwiduje się tą drogą. W styczniu było ich 5 % zaś w sierpniu już 16 %.

ubezpieczenia komunikacyjne ocUproszczone procedury likwidacyjne budzą coraz większe zainteresowanie wśród klientów Warty. Kupując ubezpieczenia liczą przecież, że w razie wypadku otrzymają odszkodowanie i chcą by czas między zgłoszeniem szkody a wypłatą świadczenia był jak najkrótszy. Dlatego też ubezpieczyciel zaproponował drogę telefoniczną, niewymagającą żmudnego zbierania dokumentacji. Oczywiście nie każda szkoda może być w ten sposób zlikwidowana. Aktualnie droga ta dotyczy prostych szkód osobowych, komunikacyjnych, mieszkaniowych i korporacyjnych.

Niejednokrotnie wystarcza tylko jedna rozmowa telefoniczna by zapadła decyzja o wypłacie świadczenia. Dzieje się tak dlatego, że w Centrum Alarmowym firmy pracownicy mają w większości uprawnienia do likwidacji szkód i są specjalistami w tej dziedzinie. Jako że każda rozmowa jest nagrywana, jej zapis może zastąpić część dokumentacji, która już nie musi być dostarczona w  postaci pisemnej. Istotne jest również to, że klient może poprosić o czas na zastanowienie się na to, czy zgodzić się na warunki proponowane przez likwidatora podczas rozmowy. W takiej sytuacji pracownik Warty dzwoni do klienta po raz drugi w dogodnym czasie. W przypadku gdy klient nie zgadza się na warunki, gdyż uważa, że świadczenie jest zbyt małe najczęściej musi dosłać dokumentację opisującą szkodę. W takiej sytuacji czas oczekiwania na decyzję o wypłacie świadczenia jest oczywiście dłuższy.

Dzięki wprowadzeniu uproszczonej ścieżki 1/3 odszkodowań wypłacanych przez tego ubezpieczyciela trafia do klienta w ciągu 7 dni po zgłoszeniu szkody co zapewne przekłada się na zadowolenie klientów.

CO warto wiedzieć o ubezpieczeniu NNW

Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków jest dość popularną polisą, często dodawaną do innych produktów ubezpieczeniowych, warto więc wiedzieć o niej coś więcej. Jak sama nazwa wskazuje każdemu kto jes posiada przysługuje odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, którego przyczyną był wypadek czyli innymi słowy jakaś niespodziewana przyczyna zewnętrzna.

Zazwyczaj w przypadku polis NNW, które są dołączane np do ubezpieczeń komunikacyjnych, ich sumy gwarancyjne są stosunkowo małe i mieszczą się w przedziale od 5 do 10 tys. zł, dlatego też czasami warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie tego typu. Jako że wypadki zdarzyć się mogą niemal wszędzie i każdemu, polisę NNW powinni wykupić wszyscy, którzy chcą zapewnić zabezpieczenie finansowe swoim bliskim. Czymś oczywistym powinno być wykupienie takiego ubezpieczenia przez osoby, które spłacają kredyty hipoteczne albo też ich praca jest głównym źródłem utrzymania rodziny. Podobnie jest z ludźmi, którzy pracują w zawodach związanych z większym ryzykiem albo uprawiają sporty ekstremalne. Z tym, że w sytuacji gdy ubezpieczyciel oceni, iż ryzyko jest zbyt duże może odmówić sprzedaży ubezpieczenia NNW.

Firmy ubezpieczeniowe wyróżniają trzy grupy ze względu na poziom ryzyka. Są nimi dzieci i młodzież, dorośli, którzy nie pracują albo też pracują w biurze oraz osoby z tzw., podwyższonym ryzykiem. Koszt ubezpieczenia zależy przede wszystkim od ponoszonego przez towarzystwo ryzyka oraz kwoty na jaką ma być zawarte ubezpieczenie. Zazwyczaj zwiera się ona w granicach od 5 do 200 tys. zł, są jednak i tacy ubezpieczyciele, którzy dopuszczają składki wyższe do 1 mln zł. Ustalając sumę ubezpieczenia należy zastanowić się nad tym na jakie ryzyko jesteśmy narażeni i właśnie ta kwota powinna być najważniejsza, nie zaś cena polisy. Od niej bowiem zależy wysokość świadczenia, która zostanie w razie wypadku wypłacona nam lub naszym bliskim. Wysokość odszkodowania w poszczególnych sytuacjach ustalana jest za pomocą tabel, które znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Przypisują one konkretne kontuzje czy uszkodzenia ciała do procentowej wartości uszczerbku na zdrowiu. Ten procent uszczerbku odpowiada również procentowi sumy gwarancyjnej, który zostanie wypłacony jako odszkodowanie. Przykładowo jeśli utrata palca to 3 % uszczerbku na zdrowiu  a suma gwarancyjna wynosi 20 tys. zł to ubezpieczony otrzyma świadczenie w wysokości 600 zł.

Przy staraniu się o odszkodowanie istotny jest termin w jakim powinniśmy zgłosić szkodę. Kodeks cywilny mówi, że mamy na to 3 lata od momentu wypadku, niemniej nas powinien interesować termin zapisany w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia – zazwyczaj jest to 30 dni.

Oprócz dokumentów, które potwierdzają zgłaszane zdarzenie trzeba przedstawić też opinię lekarza, która określa rodzaj szkody. Bywa że firmy ubezpieczeniowe, w przypadku mniejszych uszkodzeń jak np. złamanie kończyny dopuszczają pisemne oświadczenie, w którym opisujemy zdarzenie i szkodę. Warta deklaruje, że 90 % zgłoszeń szkód z NNW  jest załatwianych przez telefon. Jeśli klient, chciałby większe odszkodowanie niż proponowane przez ubezpieczyciela, wówczas musi przysłać dokumentację lekarską szkody i jej likwidacja trwa dłużej.

Ubezpieczenia NNW mają wyjątkową cechę, której nie posiadają inne polisy. W przypadku uszczerbku na zdrowiu i posiadania kilku tego typu ubezpieczeń, odszkodowanie możemy otrzymać z każdego z nich. Marcin Jaworski z firmy Warta mówi, że dość często klienci posiadają dwie albo trzy polisy NNW i bywa, iż nie pamiętają o nich z uwagi na to, że produkty te sprzedawane są jako dodatki do innych polis. W przypadku wypadku drogowego, w którym zostaliśmy poszkodowani przysługują nam dwa świadczenia – jedno z ubezpieczenia OC sprawcy a drugie z naszego NNW.

 

Ubezpieczenia te są dość elastyczne zarówno jeśli chodzi o ich kwoty jak i czas trwania. Każdy klient sam może zdecydować na jaką kwotę ma opiewać polisę, jak również jak długo ma obowiązywać. Mimo że standardowy czas trwania umowy to 12 miesięcy, nic nie stoi na przeszkodzie by wykupić polisę, jedynie na czas urlopu czy innego wyjazdu. Podobną elastycznością cechują się gdy chodzi o zakres ubezpieczenia i liczbę osób objętych ochroną.

Jak poruszać się we mgle?

Badania pokazują, że osoby, które prowadzą auta we mgle, mają skłonności do tego by zwiększać prędkość poruszania się. Jest to spowodowane tym, że w takich warunkach drzewa i budynki, które zazwyczaj są punktami odniesienia służącymi do szacunkowego określania prędkości z jaką porusza się pojazd, są słabo widoczne. Innymi słowy kierowcy może się wydawać, że jedzie wolniej. Dlatego warto kontrolować z jaką prędkością poruszamy się po drodze i oczywiście zmniejszyć ją tak by była dostosowana do aktualnej widoczności. Oczywiście nie chodzi o to by co chwilę zerkać na prędkościomierz, bo nasza uwaga powinna być przede wszystkim skupiona na drodze. Dobrze jest jednak za punkt odniesienia traktować słupki stojące wzdłuż drogi co 100 metrów. Jeśli więc jadąc, widoczność pozwala nam zobaczyć tylko jeden słupek, zaś kolejnego następującego po nim nie widzimy to maksymalna prędkość z jaką się poruszamy nie powinna być większa niż 80 km/godz. Jeśli słupków w ogóle nie widać trzeba zmniejszyć prędkość dużo bardziej, czasami nawet do 30 km/godz. Jeśli zaś widzimy przed sobą przynajmniej dwa, następujące po sobie słupki, wówczas możemy poruszać się szybciej.

 Ubezpieczenia komunikacyjne <<<

Jak poruszać się we mgle?Podczas mgły ważna jest również właściwa odległość od jadącego przed nami auta. Najlepiej zastosować tu zasadę, która mówi że odstęp powinien być na tyle duży by w razie nagłego zahamowania samochodu, który jest przed nami, mieć odpowiednią ilość czasu na zareagowanie.

Poruszanie się we mgle wymaga też zastosowania dodatkowego oświetlenia. Niemniej trzeba pamiętać, iż to co nam pomaga we mgle może oślepiać innych kierowców. Dlatego światła przeciwmgielne wyłączamy od razu jak tylko wydostaniemy się z mgły. Oświetlenia tego należy używać gdy widoczność wynosi do 50 metrów,l w takiej sytuacji nie należy też jechać z większą prędkością niż 50 km/godz. Ponadto jazda z włączonymi światłami przeciwmgielnymi gdy mgły już nie ma jest złamaniem przepisów kodeksu drogowego.

 

Jazda w tak trudnych warunkach atmosferycznych wiąże się z koniecznością zwiększonej koncentracji, dlatego też nie powinniśmy wdawać się w rozmowy z pasażerami ani też być rozpraszani przez ich wymiany zdań. Darujmy sobie też rozmowy telefoniczne. Przydatne mogą być okulary ze szkłami o barwie żółtej. Pozwalają one na uzyskanie efektu rozjaśniania drogi gdy jedziemy w dzień we mgle.

Fakty i mity o autogazie

Po ostatnich podwyżkach cen benzyny zapewne coraz więcej osób zastanawiało się nad założeniem w swoim aucie instalacji gazowej, a ci którzy ją posiadali cieszyli się, że ich wydatki na paliwo nie rosną tak szybko. Niektórzy jednak ostrzegają przed tym, że gaz niszczy silnik i prędzej czy później właściciela tego auta czeka spory wydatek. Przyjrzyjmy się tej kwestii.

Fakty i mity o autogazieZależnie od tego jak mocno eksploatujemy pojazd, wydatek na założenie instalacji gazowej w aucie może zwrócić się stosunkowo szybko. Niektórzy mówią, że nawet po przejechaniu 10 tys. km. A jako że różnica w cenie między benzyną a LPG jest ciągle duża, wiele osób decyduje się na to rozwiązanie. Na co dzień oszczędności są widoczne przy każdym tankowaniu, jednak po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów zazwyczaj przychodzi czas, gdy właściciele stwierdzają, że silniki w ich autach, po wrzuceniu jałowego biegu, pracują nierówno. Po kolejnych kilkuset kilometrach okazuje się, że silnik od czasu do czasu gaśnie. W dalszej kolejności pojawiają się coraz większe problemy z jego uruchomieniem, mimo że z akumulatorem i rozrusznikiem jest wszystko w porządku. W warsztatach najczęściej stwierdzają jakieś kłopoty z głowicą silnika, co oczywiście wymaga naprawy, za którą trzeba sporo zapłacić. Nie każdy kierowca decyduje się na to rozwiązanie. Co więcej, większość raczej podejmuje decyzje o sprzedaży auta.
Dlaczego tak się dzieje? Gaz, który służy do napędzania samochodów składa się z butanu i propanu a skrót LPG oznacza Liquefied Petroleum Gas. Jak nietrudno się domyślić, paliwo to ma inne właściwości niż benzyna, w związku z tym inaczej też wygląda samo spalanie. Jego temperatura jest większa niż przy spalaniu benzyny, co negatywnie oddziałuje na zawory oraz ich gniazda i prowadnice. Jako że części wchodzące w skład głowicy mają różną odporność na wyższe temperatury, dlatego też ich wypalanie może trwać dłużej lub krócej. Stąd sytuacja, że w jednych autach problemy z gaśnięciem silnika zdarzają się już po przejechaniu 50 tys. km a w innych dopiero po 100 tys. km. Czasami wypalają się również tłoki.

ubezpieczenia samochodowe popularne!

Z uwagi na to, że pojazd napędzany LPG, używa benzyny tylko w chwili rozruchu, to części instalacji benzynowej nie są należycie smarowane. Dlatego też zacierać mogą się również wtryskiwacze oraz pompy paliwa. Przy spalania autogazu wydziela się też więcej pary wodnej co sprawia, że korozja w układach wydechowych zachodzić może szybciej, również siarka wydzielana przy spalaniu oddziałuje negatywnie na pewne części, a konkretnie na katalizator spalin.

Można by jeszcze wymienić kilka drobniejszych problemów, jednak te są najistotniejsze. Ich liczba może się zwiększyć, jeśli montowaniem instalacji zajmują się osoby, które nie do końca się na tym znają. Dlatego też lepiej zakładać instalacje w sprawdzonych warsztatach zamiast wybierać ofertę najtańszą.
Aby ochronić wspomniane zawory przed wysoką temperaturą, warto zaopatrzyć się w preparaty, które dodaje się do zbiornika z LPG lub do benzyny. Preparaty te zalecają również producenci tych samochodów, które mają fabryczne instalacje gazowe. Dzięki temu części te nie będą tak szybko się wypalać. W niektórych modelach aut zaleca się też stosowanie innych świec zapłonowych.

Nie ma więc co wierzyć hurraoptymistycznym zwolennikom stosowania zasilania LPG. Z drugiej zaś strony nie trzeba też się tego bać. Chodzi tylko o to, by być świadomym zagrożeń i starać się je minimalizować oraz wkalkulować w domowy budżet przed podjęciem decyzji o zamontowaniu instalacji LPG. Trzeba też pamiętać, że niektórzy producenci zaznaczają, że jej montaż wiąże się z utratą gwarancji na auto, w takiej sytuacji raczej nie warto się na taki krok decydować.

Eksperci zalecają by decydować się na instalacje gazowe lepszej jakości, korzystać z usług sprawdzonych warsztatów. Również regularny serwis jest tu istotnym czynnikiem, który pozwoli na to by zniwelować potencjalne problemy, które mogą wystąpić w przyszłości i nawet jeśli trzeba za to zapłacić więcej to na pewno będą to mniejsze koszty niż remont silnika.

Św. Krzysztof znów wspiera mBank

Św. Krzysztof znów wspiera mBankWidać, że mBank polubił św. Krzysztofa, gdyż właśnie rozpoczęła się kolejna już kampania reklamowa, której motywem przewodnim jest patron kierowców. Reklama dotyczy nowej promocji o nazwie Gwarancja Najniższej Ceny, która polega na tym, że kupujący ubezpieczenia komunikacyjne w mBanku, w przypadku gdy zdają taką samą ofertę w niższej cenie gdzieś indziej, otrzymają zwrot różnicy między polisą, którą kupił a tą którą znalazł.

Spot reklamowy ma się pojawiać w wielu stacjach komercyjnych i na kanałach tematycznych przez 5 tygodni. Można go będzie też znaleźć w Internecie na różnych stronach internetowych zajmujących się branżą motoryzacyjną oraz w serwisach informacyjnych.

Po ośmiu dużych miastach Polski jeździć będą też autobusy z wizerunkiem patrona kierowców i przekazem reklamowym. Reklamy pojawią się również na stacjach benzynowych takich sieci jak Statoil i Orlen.

Piotr Jakubowski, odpowiedzialny za prezentację marki banku, komentując ponowne wykorzystanie wizerunku Świętego, stwierdził, że poprzednie reklamy były pozytywnie przyjęte przez wielu odbiorców.  Po przeprowadzeniu badań nad odbiorem pierwszej kampanii reklamowej stwierdzono, że przekaz ten podniósł wiarygodność mBanku w oczach widzów oraz był tematem rozmów między znajomymi. To wszystko spowodowało ponowne wykorzystanie motywu
św. Krzysztofa.

Promocja Gwarancja Najniższej Ceny będzie aktywna do 15 grudnia tego roku, kampania zaś zakończy się z początkiem października. Skorzystać z niej można za pośrednictwem  systemu transakcyjnego mBanku – wystarczy tylko posiadać w nim konto osobiste. Nowi klienci mogą takie darmowe konto założyć stosunkowo szybko. Według danych ze strony banku całość – od założenia konta, przez zakup polisy do rozpoczęcia jej obowiązywania, trwa 5 dni.

Każdy klient ma też dostęp do specjalnej aplikacji umożliwiającej obliczenie składki za OC komunikacyjne i autocasco. Do skorzystania z niego potrzebne będą dane z dowodu rejestracyjnego, prawa jazdy i ewentualnych, obowiązujących aktualnie polis komunikacyjnych. mBank pozwala też na przeniesienie zniżek z OC na AC i odwrotnie. Jednym słowem, klient może wybrać tą zniżkę, która pozwoli mu zaoszczędzić najwięcej.

 

Ubezpieczenia NNW w szkole

Zarówno szkoły jak i uczęszczający do nich uczniowie, zgłaszają ubezpieczycielom coraz więcej szkód. Nie znaczy to, że lawinowo rośnie liczba wypadków w placówkach ale wiąże się z coraz większą świadomością ubezpieczeniową rodziców a także samych uczniów. Raport w tej sprawie przygotowała grupa Ergo Hestia. Zgodnie z nim, dużo więcej wypadków dzieci i młodzieży zdarza się w szkole niż podczas wakacyjnego wypoczynku.

W naszym kraju zwiększa się liczba dzieci objętych polisą NNW, zwiększa się też świadomość do jakich świadczeń takie ubezpieczenie uprawnia. 13 lat temu Hestia otrzymała 1,7 tys. zgłoszeń szkód, które miały miejsce w roku szkolnym oraz 65 szkód, które miały miejsce w okresie zimowych ferii i letnich wakacji. Chodzi o szkody objęte zakresem ubezpieczenia NNW. W roku 2009 liczba zgłoszeń w roku szkolnym zwiększyła się i wyniosła trochę ponad 10 tys. a tych, które zdarzyły się w wakacje i ferie do 6,8 tys.

Coraz więcej rodziców zwraca też uwagę na to, jakie ubezpieczenie wykupują dla swojego dziecka, co więcej domagają się by były one coraz lepsze. To oczywiście wiąże się ze  świadomością,  iż w szkole może zdarzyć się wiele wypadków, niezależnie od tego jak dobrze z obowiązku opieki nad uczniami wywiązuje się szkoła.

Dzięki większej wiedzy na temat przysługujących uprawnień w związku z posiadaniem polisy NNW, rodzice częściej też zgłaszają nawet drobne wypadki, którym ulegnie ich dziecko. Trzeba też pamiętać, że rodzic nie jest zobowiązany do skorzystania z polisy, która jest mu oferowana przez pośrednictwo szkoły. Ubezpieczenie NNW dziecka jest sprawą dowolną dlatego można zdecydować się na poszukiwanie odpowiedniej polisy we własnym zakresie.

Według wspomnianego raportu najwięcej zgłoszeń dotyczy wypadków, do których dochodzi na boiskach i placach zabaw, salach gimnastycznych oraz korytarzach. Liczbę szkód zwiększają też niekorzystne warunki atmosferyczne, głównie te zimowe a więc śnieg i lód. Dużo mniej zgłoszeń dotyczy wypadków, którym dziecko ulega w mieszkaniu, stanowią one 4 % wszystkich szkód uczniów objętych NNW przez Ergo Hestię. Najczęstszymi urazami są natomiast złamania nóg i rąk – 40 %, urazy (skręcenia) stawów skokowych – 30 % i kolanowych  – 20 % jak również złamania nosa – 5 %.

Vienna Insurance Group – rekordowe wzrosty sprzedaży

Ubezpieczenie mieszkania domuVienna Insurance Group to koncern ubezpieczeniowy z Austrii działającym na terenie całej Europy. Jest jednym z liderów na rynkach ubezpieczeniowych w Austrii, Bułgarii, Rumunii, Słowacji oraz

Czechach i Turcji. W naszym kraju należą do niej  towarzystwa ubezpieczeniowe Benefiaa, Compensa. InterRisk i PZM. Cała grupa może pochwalić się sporymi wzrostami jeśli chodzi o sprzedaż ubezpieczeń  w okresie od stycznia do czerwca tego roku. Przypis składki grupy wyniósł o 42 % więcej niż w roku poprzednim, czyli 1,98 mld zł. przyniosły 1,29 mld zł, czyli niemal o 1/5 więcej niż w pierwszym półroczu 2010 roku. Stało się tak dzięki coraz wyższym składkom  za w firmach należących do grupy. Część majątkowa Compensy dała o 30 % większą sprzedaż polis, zaś w przypadku Benefii wzrost wyniósł 19 %.

ubezpieczenia samochodoweJeszcze większe wzrosty miały miejsce w przypadku ubezpieczeń życiowych. Prezes Vienna Insurance Group chwali się, że po trzech miesiącach tego roku grupa zajęła 7 miejsce w tym sektorze rynku ubezpieczeniowego. Przypis składki z tego typu polis wyniósł 691 mln zł, czyli 127 % więcej niż rok wcześniej. Tutaj do sukcesu najbardziej przyczyniła się Benefia, której sprzedaż wzrosła a 137 %, w przypadku życiowej części Compensy wzrost wyniósł 109 %. Tak duże wzrosty były możliwe dzięki dobrej sprzedaży polisolokat oraz produktów strukturalnych. W przypadku Benefii największe wzrosty przyniosła sprzedaż produktów życiowych bancassurance, czyli sprzedawanych we współpracy z bankami, a Compensa Życie zwiększyła sprzedaż głownie dzięki grupowym ubezpieczeniom na życie. Prezes grupy deklaruje dalszy rozwój jeśli chodzi o sprzedaż tych grup produktów.

W sumie cała grupa osiągnęła zysk w wysokości 66,7 mln zł, co stanowi niemal dwukrotność kwoty z poprzedniego roku (33,7 mln zł). Udział części majątkowej w tym wyniku wyniósł 43,2 mln zł, dla porównania rok wcześniej było to 18,6 mln zł. Część życiowa przyniosła zysk w kwocie 23,5 mln zł, czyli o 8,4 mln zł więcej niż w roku 2010.

Generali – coraz więcej ubezpieczeń majątkowych

Grupa ubezpieczeniowa Generali opublikowała swoje dane finansowe za pierwsze półrocze tego roku. Firma uzyskała przypis składki w wysokości 940 mln zł, co stanowi wynik lepszy o 6,4 % w porównaniu z rokiem poprzednim. Na ten wynik wpłynęło zwiększenie o 27 % sprzedaży polis majątkowych. Wypracowany zysk to 45 mln zł, a więc zdecydowanie więcej niż w analogicznym okresie, kiedy to wyniósł jedynie 6,1 mln zł.

Zobaczmy teraz na wyniki każdej spółek wchodzących w skład grupy Generali. Spółka sprzedająca ubezpieczenia majątkowe zebrała składki w wysokości 490 mln zł, czyli o 27 % więcej niż rok wcześniej. Prezes grupy zadowolony jest szczególnie, że polepszyła się rentowność, jeśli chodzi o ubezpieczenia komunikacyjne. Tylko z samych tego typu polis wpłynęło 292 mln zł, czyli o 27 % więcej niż rok wcześniej. W wydanym przez spółkę komunikacie za przyczynę owego wzrostu podano zwiększenia „dynamiki sprzedaży” we wszystkich kanałach spółki.

Spółka sprzedająca ubezpieczenia na życie sprzedała polisy na kwotę 450 mln zł. Wynik ten jest mniejszy niż w roku 2010, kiedy zebrała ona 499 mln zł składek. Za przyczynę spadku spółka uznała niekorzystne zmiany na rynkach oraz fakt, że konsumenci mniej zainteresowani byli produktami ubezpieczeniowo-inwestycyjnymi, w których składka wpłacana jest jednorazowo. Chodzi tu głównie o polisolokaty, które wymagają wpłacenia danej kwoty na pewien okres czasu po to, by osiągnąć zyski zwolnione z tzw. podatku Belki.

Zapewne to przyczyniło się również do stopniowego odchodzenia od sprzedaży polisolokat na rzecz ubezpieczeń z regularnymi składkami. Tutaj sprzedaż wzrosła do kwoty 270 mln zł, czyli o 27 %.

Rezygnacja z polisolokat to nie tylko decyzja Generali. Również inne firmy ubezpieczeniowe sprzedające grupowe i indywidualne ubezpieczenia na życie odchodzą od tego typu produktów. Część firm stara się zwiększyć swój udział, jeśli chodzi o życiowe polisy grupowe, jako że specjaliści traktują ten sektor jako przyszłościowy z uwagi na coraz większe zainteresowanie ze strony pracodawców takimi produktami.

Ekojazda – sposób na mniejsze zużycie paliwa

Gdy cena benzyny rośnie wielu kierowców zastanawia się w jaki sposób zaoszczędzić. Jednym z nich jest tzw. ekojazda, czyli pewne zachowania w prowadzeniu samochodu, które przyczyniają się do mniejszego zużycia paliwa.  Na czym to polega? Najogólniej ujmując chodzi o jazdę z równomierną prędkością oraz przewidywanie sytuacji na drodze. Przykładowo poruszając się w tempie 50 km/godz, powinniśmy zacząć zwalniać 100 metrów przed tym miejscem, w którym chcemy, czy też musimy się zatrzymać. Podobnie, gdy chcemy ustrzec się od zbyt gwałtownego hamowania, powinniśmy zachować  taką odległość od auta przed nami, by mieć przynajmniej 3 sekundy na jej przejechanie.

Ekojazda to również troska o stan techniczny samochodu. Polega to, między innymi, na sprawdzaniu co miesiąc czy ciśnienie w oponach jest właściwe oraz na systematycznych przeglądach w serwisie. Ta pierwsza czynność wynika z tego, że złe ciśnienie w oponach może przyczynić się do większego o 4 % zużycia paliwa.

Autcasco – oferty

 Zaoszczędzić na paliwie można również odpowiednio przewożąc bagaże. Innymi słowy – unikajmy zbędnych, a bagażniki dachowe woźmy tylko wtedy, gdy ich używamy, by nie zwiększać niepotrzebnie oporu powietrza.

Ekojazda zmniejsza również prawdopodobieństwo kolizji drogowej i nie ma negatywnego wpływu na środowisko naturalne.

Warto więc zastosować podstawowe zasady, do których należą:

  1. Kontrola obrotów silnika. Zmiana biegu na wyższy powinna się dokonywać przy 2 tys. obrotów na minutę w pojazdach z silnikiem wysokoprężnym oraz 2,4 tys. obrotów na minutę w pojazdach z silnikiem benzynowym. Redukowanie biegu powinno mieć miejsce przy 1 tys. obrotów na minutę.
  2. Płynna jazda. Należy rozpędzać auto do prędkości umożliwiającej poruszanie się w tym samym tempie przez jak najdłuższy czas.
  3. Kontrola przyśpieszania. Do prędkości 50 km/godz. należy przyśpieszać w sposób dynamiczny, do przełożenia piątego biegu, później należy czynić to w sposób umiarkowany.
  4. Prawidłowe pokonywanie wzniesień i zjazdów. Przed wzniesieniami należy zwalniać a na zjazdach utrzymywać mniej więcej taką samą prędkość.
  5. Jeśli postój ma trwać ponad minutę należy zgasić silnik w aucie
YouTube Preview Image
Czytają nas
Ankieta Ubezpieczeniowa

Czego najbardziej obawia się Pan/Pani przy przesyłaniu informacji drogą elektroniczna?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...