*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Archive for the ‘Ubezpieczenia komunikacyjne’ Category

Ubezpieczenia flotowe bardziej opłacalne

Ubezpieczenia samochodowe skierowane do firm mających kilka lub kilkanaście aut przyjmują formę polis flotowych. Są one bardziej opłacalne niż wykupywanie ubezpieczenia dla każdego pojazdu osobno. Ogólna zasad mówi, że im więcej aut podlega ochronie ubezpieczeniowej, tym jest ona tańsza, choć oczywiście nie jest to jedyny czynnik wpływający na wysokość składki. Oczywiście każdy klient może negocjować warunki polisy, niemniej, by czynić to skutecznie trzeba poosiadać wiedzę odnośnie ryzyka jakiemu podlega dana flota i warunków, które powinna zawierać umowa.

Flotowe ubezpieczenia komunikacyjne to najczęściej pakiety polis zawierające, nie tylko obowiązkowe ubezpieczenie OC, ale również autocasco, assistance i NNW, a czasem też zieloną kartę. Oczywiście wszystkie polisy oprócz pierwszej są opcjonalne i od decyzji klienta zależy czy je kupi, czy też nie, niemniej większość decyduje się na przynajmniej jedną z nich. Wielu przedsiębiorców wybiera, np. ubezpieczenie AC z uwagi na fakt, że przy jego braku, kosztów naprawy auta nie można wliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Niektórzy oczywiście wolą go nie wykupywać z uwagi na oszczędność, tyle że ta może być pozorna- wszystko zależy od ilości szkód we flocie w ciągu roku i ewentualnych kradzieży – a tych nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Kupując ubezpieczenie AC, przedsiębiorca musi zdecydować czy decyduje się na franszyzę integralną, czy też redukcyjną. Ta pierwsza to określenie poziomu wartości szkody, od którego firma ubezpieczeniowa bierze za nią odpowiedzialność, czyli wypłaca odszkodowanie. Innymi słowy jeśli koszt naprawy danej szkody jest niższy od granicy ustalanej przez franszyzę integralną, to przedsiębiorca musi ją opłacić z własnych środków. W ubezpieczeniach flotowych poziom ten to zazwyczaj od 0,5 do 1 tys. zł.

Ta druga franszyza polega z kolei na określeniu udziału własnego w każdej szkodzie. Ubezpieczony decyduje się, że po ustaleniu wartości szkody on pokryje jej część z własnych pieniędzy, reszta zaś zostanie sfinansowana przez ubezpieczyciela. Oczywiście od wysokości franszyzy zależy wysokość odszkodowania, z drugiej jednak strony im jest ona niższa tym wyższe nie tylko odszkodowania, ale i składka ubezpieczeniowa. Dlatego też przy negocjowaniu wysokości obu rodzajów franszyzy warto skorzystać z pomocy eksperta w tej dziedzinie. Może nim być, np. broker ubezpieczeniowy lub też firma zajmująca się profesjonalnym zarządzaniem flotą.

Ta pomoc jest tym bardziej istotna, że często umowy ubezpieczeniowe zawierają różne sformułowania, które niekoniecznie będą zrozumiałe do laika i nawet sprawdzając znaczenie poszczególnych terminów można coś istotnego przeoczyć. Oczywiście jeśli korzystamy z usług firmy zarządzającą flotą całość formalności możemy powierzyć jej.

Zniżki nie niwelują podwyżek OC

Konieczność przedłużania umowy na ubezpieczenia samochodowe OC z roku na rok wiąże się z koniecznością opłacania coraz wyższych składek. Wynika to z faktu, że podwyżki są coraz częstsze i jeśli nawet nie  zawsze dotyczą wszystkich klientów, to jednak są takie, które obejmują sporą grupę konsumentów.  Jedna z porównywarek internetowych dokonała ostatnio analizy składek, które klienci, należący różnych grup wiekowych, musieli zapłacić w trzecim kwartale roku bieżącego i ubiegłego. Wzięto pod uwagę wartości uśrednione. Jak się okazało największe podwyżki dotyczyły, jak dotychczas, osób w wieku 20 lat, średni wzrost w stosunku rocznym wyniósł dla nich 242 zł, czyli 13 %. Dla 30-latków podwyżka wyniosła w sumie 36 zł, zaś 40- i 50-latkowie zapłacili odpowiednio o 43 zł i 72 zł więcej. W końcu dla 60-latków średnia zwyżka wyniosła 95 zł.

Coraz większa składka jaką trzeba zapłacić za sprawia, że kierowcy bardziej interesują się tym jakie zniżki można zdobyć przy zakupie polisy. Niektórzy mają nadzieję, że skoro przez rok nie brali udziału w żadnej kolizji, to otrzymana zniżka za następny rok bezszkodowej jazdy zniweluje podwyżkę. Jak się okazuje nie do końca tak jest.

W przeanalizowanym okresie stwierdzono, że np. kierowca, który w zeszłym roku miał 20 % zniżki, po uzyskaniu kolejnych 10 % za bezszkodową jazdę i tak zapłaci w tym roku o około 24 zł więcej niż w roku ubiegłym. Podobnie wygląda sprawa również z większymi zniżkami – zawsze istniała konieczność pewnej dopłaty. Nawet gdy ktoś uzyskał w tym roku maksymalną zniżkę za bezszkodową jazdę, czyli 60 % i tak zapłaci o 16 zł więcej niż w roku 2010.

Wszystko dlatego, że zniżka za rok bezszkodowej jazdy wynosi zazwyczaj 10 %, zaś średni wzrost stawki za ubezpieczenie OC w ciągu roku wyniósł również 10 %.

Ostatecznie cenę składki za ubezpieczenia komunikacyjne OC są ustalane indywidualnie przez każde towarzystwo ubezpieczeniowe, które bierze pod uwagę ponoszone ryzyko oraz rentowność danego typu polis.

Masz diesla? Uważaj ceny oleju napędowego wzrosną

Idą coraz trudniejsze czasy dla wszystkich posiadaczy aut z silnikami Diesla.

Cena paliwa, mimo że już jest wyższa niż 5 zł za litr, to w następnym roku będą kolejne podwyżki. Wszystko dlatego, że w życie wejdą dyrektywy Unii Europejskiej dotyczących podwyższenia akcyzy na olej napędowy. Wzrośnie ona z 302 do 330 euro za 1 tys. litrów. Patrząc na aktualny kurs euro można stwierdzić, że akcyza zwiększy się o trochę więcej niż 12 groszy na litrze. Do tego dojdą jeszcze zmiany na rynku paliw i w konsekwencji najprawdopodobniej całkowita podwyżka wyniesie 20 groszy na litrze oleju napędowego. Tak mówią niektórzy analitycy. Jednak może się okazać, że ceny wzrosną bardziej. Wszystko zależy od postawy sprzedawców, którzy mogą chcieć podwyższyć również marże za sprzedawane paliwo. Jeśli więc zwiększą się one, np. z kilku do kilkunastu groszy, wówczas litr benzyny może kosztować 5,3 zł a oleju napędowego – 5,5 zł.

Ranking ubezpieczen komunikacyjnych oc

Wiele osób, które planuje zakup nowego samochodu patrząc na to co dzieje się z cenami oleju napędowego dłużej się zastanawia przed zakupem auta z silnikiem diesla. Póki co do popularnych modeli ciągle jeszcze wybieranych należy Skoda Octavia posiadająca silnik o mocy 105 KM. Cena wersji z najuboższym wyposażeniem wynosi 72,5 tys. zł. Dla porównania Octavia z silnikiem benzynowym, mającym taką samą moc, kosztuje 60,6 tys. zł. Tak więc już przy zakupie pojazdu benzynowego oszczędza się 11,9 tys. zł. Biorąc pod uwagę wartość spalania, którą podaje producenty tego auta wychodzi, ze po 100 tys. km kierowca jeżdżący  dieslem zapłaci za paliwo o 9 tys. zł mniej, niż jeżdżący Octavią z silnikiem benzynowym. Tak więc by zakup się zwrócił potrzebne będzie przejechanie dłuższego dystansu. Po przejechaniu 150 tys. km oszczędność na paliwie wyniesie 13 tys. zł. Trzeba jednak uwzględnić przy tych wyliczeniach również to, że koszt przeglądu Octavii posiadającej silnik diesla jest większy niż w modelu benzynowym.

Ubezpieczenia komunikacyjne królują w kanałach direct

Polska Izba Ubezpieczeń po raz pierwszy zebrała i przygotowała dane dotyczącą sprzedaży polisa kanałami direct, czyli za pomocą telefonu i internetu.

Jak z niego wynika ta część rynku ubezpieczeniowego stale zwiększa swoją wartość. Wszystko wskazuje, że pod koniec tego roku dojdzie do kwoty 1 mld zł. Póki co w pierwszych 6 miesiącach roku 2011 sprzedano tymi kanałami polisy na kwotę ok. 500 mln zł. Zazwyczaj były to różnego rodzaju ubezpieczenia komunikacyjne.

W okresie tym zawarto 637 tys. umów na OC komunikacyjne, 287 tys. autocasco i 632 tys. polis assistance. Dla porównania w całym roku 2010 sprzedano odpowiednio 985 tys. OC, 347 tys. AC i 935 tys. assistance. Wszystkich polis, które w tym półroczu sprzedano kanałami direct było 2,9 mln, zaś w całym roku 2010 było ich 3,926 mln.

To, że wiodą prym w tym sektorze, pokazuje jeszcze wyraźniej wartość zakupionych polis. Ponad 57 % wartości wszystkich składek brutto, czyli 301 mln zł w omawianym okresie przyniosły właśnie ubezpieczenia OC. Polisy autocasco stanowiły 24 % tej wartości.

ubezpieczenia komunikacyjne ocW zeszłym roku całość sprzedaży direct stanowiła 3,3 % wszystkich ubezpieczeń majątkowych, jeśli zaś chodzi o ubezpieczenia komunikacyjne, to udział sprzedaży direct wyniósł trochę ponad 5 %. Polska Izba Ubezpieczeń publikując te dane stwierdziła, że do końca tego roku w kanale direct wzrośnie prawdopodobnie dynamika sprzedaży i to ubezpieczeń innych niż komunikacyjne. Raport o sprzedaży direct to już drugi obok raportu dotyczącego bancassurance, w którym Izba prezentuje szczegółowe dane dotyczące sprzedaży ubezpieczeń.

PIU chce też edukować konsumentów na temat możliwości kupna polis przez internet i telefon. Dotychczas bowiem kanałami tymi sprzedawano przede wszystkim ubezpieczenia samochodowe, dzisiaj zaś można nabyć również innego rodzaju polisy, między innymi turystyczne i mieszkaniowe.

Kanały direct to również różnego rodzaju porównywarki i markety ubezpieczeniowe, które umożliwiają porównywanie ofert kilku, a nawet kilkunastu ubezpieczycieli. Najłatwiej porównywać chyba właśnie OC komunikacyjne, gdyż poszczególne polisy nie różnią się zakresem, który ustala ustawa, wystarczy więc zwrócić uwagę na cenę.

Jesienno-zimowe przygotowanie samochodu

Wprawdzie jesień już trwa od pewnego czasu, ale póki co nas rozpieszczała i nie wszyscy kierowcy uznali za stosowne przygotować swoje auta do sezonu. Tymczasem okres jesienno-zimowy wymaga kilku zabiegów, które zapewnią większy stopień niezawodności podczas dużo trudniejszych warunków, które w tym czasie występują. Więcej opadów i duża wilgotność powietrza może przyczynić się do postępowania procesów korozyjnych (im starsze auto tym większa podatność), źle wpływać na układy elektryczne w samochodach itp.

Jesien  – ubezpieczenia komunikacyjne

Oto kilka sugestii, których wdrożenie pozwoli na optymalne przygotowanie pojazdu na trudne warunki pogodowe. Pierwsze o czym powinniśmy pamiętać to kontrola oświetlenia, z uwagi na szybciej zapadający zmrok i mgły. Dobrze jest kupić nowe żarówki oraz zlecić w serwisie sprawdzenie w jakim stanie są nasze reflektory. Trzeba przypilnować, by sprawnie działały wszystkie światła, czyli drogowe, stopu oraz przeciwmgielne.

Na widoczność wpływa również stan wycieraczek. O ile latem najczęściej nie ma konieczności zwracania uwagi na sprawność ich działania, o tyle jesienią jest to istotne. Jeśli więc widzimy, że pióra są zużyte, warto wymienić je na nowe tak, by radziły sobie ze zbieraniem nieraz bardzo dużych ilości wody.
Kolejna kwestia to płyny, które powinno się wymienić na te posiadające niższą temperaturę krzepnięcia. Dotyczy to płynu chłodniczego i do spryskiwaczy. W przypadku tego drugiego trzeba pamiętać, że letni może uszkodzić spryskiwacz, bo gdy temperatura przybierze wartość ujemną, on zamarznie. Aby lepiej chronić silnik i jego podzespoły, warto też zadbać o wymianę oleju.

YouTube Preview Image

Kolejna sprawa to zmiana opon na zimowe. Należy to uczynić najpóźniej wtedy, gdy temperatura jest mniejsza niż 7 stopni C. Powinniśmy też co jakiś czas sprawdzać ciśnienie w nich i dbać, by było utrzymywane na właściwym poziomie.

Okres zimowy wielu kierowcom kojarzy się z rozładowanym akumulatorem, dlatego też należy go wcześniej dobrze naładować oraz wozić ze sobą kable rozruchowe.

Na koniec warto zadbać, by w kabinie nie gromadził się nadmiar wilgoci, który przyczynia się do zaparowywania szyb. Można to zrobić przez wymianę filtru kabinowego, pozbycie się dywaników wykonanych z materiału na rzecz tych gumowych. Oprócz tego przyda się oczywiście serwis, ze szczególnym uwzględnienie stanu układów hamulcowego i kierowniczego oraz zawieszenia.

Prawnicy i rzeczoznawcy dla poszkodowanych – nowa inicjatywa Rzecznika Ubezpieczonych

Ubezpieczenia w oczach PolakówRzecznik ubezpieczonych wystąpił z kolejną inicjatywą, której celem jest obrona interesów poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Zwrócił się on z wnioskiem do Sądu Najwyższego, by ten rozstrzygnął czy koszty wynagrodzenia dla prawnika czy rzeczoznawcy, którzy pomagają poszkodowanemu w uzyskaniu wyższego odszkodowania powinny być finansowane z kieszeni rzeczonego, czy też powinna za to zapłacić firma, w której sprawca wypadku wykupił OC.

Według statystyk policji, średnio w ciągu roku w wypadkach komunikacyjnych 50 tys. osób doznaje jakichś obrażeń, a kilkaset tysięcy bierze udział w kolizjach, które wiążą się z koniecznością naprawy samochodów.

Coraz więcej osób, które doznały uszczerbku na zdrowiu domaga się od ubezpieczycieli, by ci pokryli wspomniane koszty wynagrodzeń różnego typu specjalistów wynajętych do prowadzenia sprawy o odszkodowanie. Aktualnie bowiem nie ma przepisów, które jasno stwierdzałyby kto te koszty ponosić powinien, przed tym nim sprawa znajdzie się w sądzie. Ubezpieczyciele nie zgadzają się na zwracanie poszkodowanym tych pieniędzy tłumacząc, że to czy skorzystają z pomocy prawnika, czy rzeczoznawcy, jest ich indywidualną decyzją i skoro ją podejmują, to powinni ją sfinansować z własnych środków.

Prawnicy z biura Rzecznika Ubezpieczonych zbadali orzecznictwo sądów w takich sprawach  i stwierdzili, że w około połowie przypadków sądy zasądziły zwrot kosztów dla poszkodowanych. To spowodowało skierowanie wniosku do Sądu Najwyższego, który pozwoli ostatecznie rozstrzygnąć tą kwestię. Warto zaznaczyć, że w krajach Europy Zachodniej taka praktyka jest czymś normalnym, dlatego też jako pierwsi o zwroty kosztów usług prawników i rzeczoznawców zaczęli w naszym kraju występować cudzoziemcy poszkodowani w wypadkach spowodowanych przez obywateli naszego kraju.

Polskie towarzystwa ubezpieczeniowe są niechętne takim zwrotom. Dla nich udział specjalistów w postępowaniu odszkodowawczym to dodatkowe koszty związane nie tylko z ich wynagrodzeniem, ale również bardzo często z koniecznością wypłaty wyższego odszkodowania. Według Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego jeśli poszkodowanego reprezentuje prawnik, to może to zaowocować koniecznością wypłaty przez ubezpieczyciela nawet dwukrotnie większego świadczenia.

W pytaniu Rzecznika chodziło o OC komunikacyjne, zapewne jednak orzeczenie Sądu Najwyższego będzie dotyczyć wszystkich osób, które zostały poszkodowane przez działania osób pracujących w zawodach, w których wymagane jest obowiązkowe ubezpieczenie OC.

Jak odzyskać składkę za niewykorzystane ubezpieczenie OC?

Ubezpieczenie OC pojazdów mechanicznych jest w naszym kraju obowiązkowe i większość kierowców je wykupuje z uwagi na to, że w razie spowodowania kolizji, nie muszą płacić poszkodowanym odszkodowania ze swojej kieszeni. Przy zakupie polisy podpisujemy umowę na 12 miesięcy. Może się jednak zdarzyć, że po tym jak zapłacimy składkę z góry za cały rok w trakcie trwania umowy zdecydujemy się na sprzedaż auta. Przepisy mówią, że ubezpieczyciel powinien nam zwrócić składkę za niewykorzystany okres ubezpieczenia, różnie z tym jednak bywa.

 Ubezpieczenie OC – porównaj

Po sprzedaży samochodu w trakcie umowy ubezpieczenia na nowego właściciela przechodzą wszystkie prawa i obowiązki związane z polisą wykupioną przez poprzedniego właściciela. Jeśli kupujący w ciągu 30 dni od kupna auta jej nie wypowie, wówczas obowiązywać będzie aż do końca okresu, na który była zawarta.

Jeśli więc były już właściciel chce odzyskać część pieniędzy, które zainwestował w ubezpieczenie OC, powinien albo wliczyć je w cenę samochodu albo też umówić się z nabywcą, że ten wypowie umowę, sam sprzedający nie może bowiem tego zrobić. Warto jednak to ustalenie zapisać w umowie sprzedaży, w razie gdyby zaistniał jakiś problem z wyegzekwowaniem tego zobowiązania.

 

Jeśli mimo wszystko kupujący nie dotrzyma ustaleń w tej kwestii i nie wypowie umowy, to będzie ona obowiązywała do daty zapisanej w niej jako koniec okresu ubezpieczenia. To, że w umowie sprzedaży deklarował się on do wypowiedzenia polisy, nie wpływa w żaden sposób na jej ważność. W takiej sytuacji sprzedawca ma możliwość jednak zwrócenia się do osoby, która kupiła auto z żądaniem zapłacenia kwoty, która jest równowartością składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia. Jeśli nabywca odmówi i nie zapłaci nam w wyznaczonym terminie, wówczas należy sprawę skierować do sądu. Przy zobowiązaniu zapisanym w umowie sąd raczej szybko przyzna nam rację.

W przypadku gdy umowa ubezpieczenia zostanie wypowiedziana przez nowego właściciela samochodu, możemy zwrócić się do firmy ubezpieczeniowej o zwrot wspomnianej części składki. Trzeba jednak pamiętać, że zwrot dotyczy tylko pełnych miesięcy. Jeśli więc umowa zostanie rozwiązana w połowie miesiąca, to za te dni, do końca tego miesiąca, zwrotu składki nie otrzymamy.

Markety ubezpieczeniowe coraz popularniejsze

ubezpieczenia komunikacyjne ocCoraz większe zainteresowanie wśród konsumentów budzą ubezpieczenia oferowane za pośrednictwem różnych internetowych marketów ubezpieczonych dość często zintegrowanymi z systemami transakcyjnymi poszczególnych banków. Najbardziej popularne w tych kanałach są ubezpieczenia turystyczne.

Blue Media, firma, która dostarcza swoją platformę marketów ubezpieczeniowych, współpracuje w tej kwestii z czterema bankami a są nimi Millenium, Eurobank, Alior Bank i Deutsche Bank. W tym roku ma dołączyć do nich kolejny bank, z którym Blue Media prowadzi rozmowy. W markecie oferowanym przez tą firmę dostępne polisy 11 towarzystw ubezpieczeniowych.

W Wielkiej Brytanii w ten sposób sprzedawanych jest już 60 % ubezpieczeń komunikacyjnych, Polsce mimo coraz większej popularności, do tego wyniku jeszcze bardzo daleko. Według ekspertów w naszym kraju głównym problemem, który nie pozwala na szybszy rozwój tego kanału   jest mała liczba środków przeznaczanych na promowanie zakupów ubezpieczeń za pośrednictwem internetowych marketów. Weźmy przykład z podwórka brytyjskiego. Porównywarka confused.com przeznaczyła w roku 2010, 8 mln funtów na reklamy telewizyjne. Tymczasem w Polsce budżet przeznaczony na tego typu reklamy dla całej grupy AXA to 67 mln zł a dla PKO BP – 49 mln zł. Szansą dla promocji marketów są bazy danych, które posiadają banki. Dla tych ostatnich zaś ubezpieczenia mogą stawać się coraz większym źródłem dodatkowych przychodów.

Jednak nie każdy bank jest zainteresowany tego typu współpracą. Część z nich cały czas obserwuje rozwój rynku, wstrzymując się z decyzją o otwarciu marketu ubezpieczeniowego. Tak przykładowo postępuje BNP Paribas.

Zaskoczeniem dla naszego rynku był fakt, że klienci za pośrednictwem internetu kupują nie tylko najtańsze ubezpieczenia komunikacyjne OC, a wielu przewidywało, że tylko ten produkt będzie się sprzedawał. Coraz więcej osób decyduje się na zakup pakietów OC i AC. Według danych Blue Media, 80 % klientów ich marketów decyduje się przed zakupem na porównywanie ofert kilku ubezpieczycieli, co wskazuje na większą świadomość ubezpieczeniową.

Wszystko wskazuje na to, że zakup ubezpieczeń przez internet będzie się rozwijał coraz bardziej. Oprócz marketów są jeszcze porównywarki ubezpieczeniowe, indywidualne rozwiązania banków proponujących zakup za pomocą systemów transakcyjnych oraz ubezpieczycieli.

Jesienią więcej śmiertelnych wypadków

Jesień już w pełni, zbliża się zima, warto więc pamiętać o tym, że mimo iż w tym okresie zdarza się mniej wypadków niż latem to jednak częściej są one śmiertelne. Pisaliśmy już o czynnikach, które przyczyniają się do utrudnień na drogach. Kluczowe w tym okresie jest wszystko to co zmniejsza widoczność. A jako że tych czynników jest bardzo dużo, nie wolno ich lekceważyć i zawsze należy pamiętać by prędkość była dostosowana do aktualnych warunków.

W ubiegłym roku w czerwcu zdarzyło się 4040 wypadków, w październiku było ich o 365 mniej. Niemniej to w październiku w tych wypadkach zginęło o 87 osób więcej. Czas od września do listopada jest również bardzo niebezpieczny dla pieszych. W roku 2010 w tym okresie co miesiąc dochodziło do więcej niż tysiąca wypadków, w których brali oni udział. W listopadzie natomiast wypadków takich było ponad 1600. W sumie przez te trzy miesiące śmierć poniosło 522 pieszych co stanowi 42 % wszystkich pieszych, którzy zginęli w całym 2010 roku.

warto przeczytac> www.autocasco-online.pl/ubezpieczenie-odpowiedzialnosci-cywilnej

Dlatego tak ważne jest by poruszajacy się samochodami byli szczególnie ostrożni przed przejściami dla pieszych ale również na tych drogach, przy których nie ma chodników. W takiej sytuacji wiadomo, że piesi chodzą poboczami. Jeśli nie mają żadnnych odblaskowych elemntów ani nie są ubrani na jasno lub jaskrawo, wówczas przy obniżonej widoczności kierowca może ich po prostu niedostrzec, a wóczas o wypadek nietrudno.

Najniebzpieczniejszym czynnikiem atmosferycznym jest jednak mgła, która może przyczynić się do kolizji każdego kierowcy, niezależnie od tego jakie umiejętności w kierowaniu autem posiada, ani jak duże ma doświadczenie. W takich warunkach njajlepszą receptą dla wszystkicj kierujacych jest zmniejszenie prędkości, światła przeciwmgielne oraz ograniczenie do minimum wyprzedzania innych pojazdów i zmian pasów, po których się poruszamy.

Pamiętajac więc o dużo wyższej śmiertelności, zdejmijmy nogę z gazu i stosujmy zasadę ograniczonego zaufania nie tylko do innych uczestników ruchu drogowego ale i do siebie samego. Zbytnia pewność siebie dla niejednego już kierowcy skończyła się tragicznie.

Pomyśl o doubezpieczeniu samochodu

Jako że okres jesieni i zimy to czas zwiększonej kolizyjności warto wcześniej zorientować się jakie ubezpieczenia komunikacyjne posiadamy i przed czym one nas chronią. Jest to tym bardziej istotne, jeśli wcześniej w ramach polisy, którą posiadamy otrzymaliśmy od naszego ubezpieczyciela odszkodowanie. Najczęściej bowiem jest tak, że każda wypłata odszkodowania zmniejsza sumę ubezpieczenia autocasco. Jeśli otrzymane świadczenie było wysokie może się okazać, że przy kolejnej poważnej szkodzie, nie starczy pieniędzy na sfinansowanie jej usunięcia. Dlatego dobrze jest czasami zastanowić się nad tzw. doubezpieczeniem. Jest to dodatkowa polisa, którą dokupujemy i uzupełniamy nią nasze dotychczasowe ubezpieczenie AC. Dzięki niej, nasze auto może być chronione sumą, która odpowiada jego aktualnej wartości.

Oprócz opisanej wyżej sytuacji istnieje jeszcze jedna, w której warto się zastanowić nad tym rozwiązaniem. Chodzi tu o zwiększanie wartości auta przez inwestowanie w nie, czyli np. wymianę starych części na nowe czasami takie same, czasami zaś bardziej nowoczesne i droższe. Jeśli więc auto zyskuje na wartości, również wartość potencjalnej szkody może być wyższa. Dlatego jeśli widzimy, że suma dotychczasowego ubezpieczenia jest zbyt mała by pokryć ewentualne straty, wówczas należy zastanowić się nad doubezpieczeniem. Jedyne co trzeba zrobić by tego dokonać w czasie trwania dotychczasowej umowy autocasco to wskazanie powodu, dla którego chcemy to zrobić.

YouTube Preview Image

Oprócz doubezpieczenia dobrze też jest zastanowić się, szczególnie gdy zbliża się koniec naszej aktualnej umowy, czy nie lepiej zamiast jej przedłużenia zdecydować się na inną polisę. Trzeba pamiętać, że opłacalność i skuteczność autocasco zależy przede wszystkim od jego zakresu a nie od ceny, jak w przypadku polisy OC, w której zakres zawsze jest taki sam, gdyż reguluje go ustawa. Tak więc porównując oferty poszczególnych ubezpieczycieli zwracajmy uwagę najpierw na podobny zakres a dopiero potem ceny. Dzięki temu możemy dobrać tak nasze nowe ubezpieczenie AC, żeby chroniło nas od wszelkich ewentualności, które mogą zagrozić naszemu samochodowi w sezonie jesienno-zimowym.

Czytają nas
Ankieta Ubezpieczeniowa

Jaki zakup ubezpieczenia wybrałby Pan/Pani przez internet?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...