*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Archive for the ‘Ubezpieczenia majątkowe’ Category

Ubezpieczenia dla bogatych

Ubezpieczenia dla osób majętnych nie są w Polsce zbyt rozwinięte, niemniej firmy ubezpieczeniowe mają w swoich ofertach coraz więcej polis atrakcyjnych dla tej grupy klientów.

Dane szacunkowe, które posiada PKO  wskazują, że w Polsce może być kilkadziesiąt tysięcy lub ok. 100 tys. Osób, które posiadają majątek (gotówka, lokaty, papiery wartościowe) o wartości ponad 1 mln zł. W związku z tym chętnych na tzw. ubezpieczenia luksusowe powinno być sporo tyle że w roku 2009 ten rynek niemal się zatrzymał. Przykładowo prawie zupełnie ustało zainteresowanie jeśli chodzi o ubezpieczenia koni. W ubiegłym roku nastąpiła niewielka poprawa, w tym zaś raczej wielkich zmian również nie należy się spodziewać.

Najbogatsza ofertę firmy ubezpieczeniowe oferują osobom pełniącym kierownicze funkcje w różnych firmach. Są to najczęściej ubezpieczenia mienia przedsiębiorstwa oraz ubezpieczenia odpowiedzialności zawodowej. Ta ostatnia polisa chroni przed konsekwencjami błędnych decyzji przy zarządzaniu firmą. Oczywiście nie chodzi tu o świadome działanie na jej niekorzyść. Ubezpieczenia te w branży określa się skrótem D&O od angielskiego wyrażenia  directors and officers. Z ankiety przeprowadzanej w środowisku brokerów, wynika, że w ubiegłym roku sprzedaż polis D&D mogła wzrosnąć o 25 %. Niestety nie wiąże się to z większą wartością składek z tego tytułu, ta pozostaje na podobny poziomie od roku 2007.

 

Ale bogaci ludzie nie żyją tylko pracą. Mają też swoje mienie, które trzeba należycie zabezpieczyć. Niedawno na polskim rynku pojawiła się polisa będąca wynikiem współpracy polskiego przedstawiciela  Lloyd’s of London z firmą Gras Savoye. Jest to ubezpieczenie domu lub mieszkania o szerokim zakresie ochrony ubezpieczeniowej. Chodzi tu szczególnie o przedmioty będące na wyposażeniu domu, również te wartościowe. Maksymalna wartość ubezpieczanej nieruchomości mieszkalnej to 20 ml zł. Ubezpieczenie obejmuje też majątek ruchomy, który klient zabiera w podróż. Dodatkowym atutem jest polisa OC w życiu prywatnym. Polskie firmy ubezpieczeniowe również dają możliwość zwiększenia sumy ubezpieczenia jeśli klient posiada drogi dom lub mieszkanie. Poszerzana jest też ochrona ubezpieczeniowa.

YouTube Preview Image

Jednym z najpopularniejszych ubezpieczeń, które ubezpieczyciele dodają do innych polis a banki do swoich produktów, np. do kart kredytowych, są różnego rodzaju assistance. Tutaj zakres proponowanych usług jest naprawdę zróżnicowany. Zaczyna się od napraw różnego typu sprzętu RTV, AGD itp. przez pomoc w szybkim zorganizowaniu wyjazdu po zwrot kosztów za szkody spowodowane przez domową pomoc pod nieobecność właścicieli.

Ciekawym przykładem jest ubezpieczenie dodawane do karty  Diners Club Golf. Obejmuje ono swoją ochroną torby i kijów golfowych podczas przelotu samolotem. Jeśli sprzęt zostanie utracony lub opóźni się jego dostarczenie, z ubezpieczenia finansowane jest wypożyczenie kijów i całego sprzętu do momentu odzyskania bagażu lub na czas wyjazdu.

Bogaci ludzie posiadają najczęściej drogie samochody. Tak więc kolejny typem polisy dla osób zamożnych, o którym powiemy są ubezpieczenia komunikacyjne. Firmy ubezpieczeniowe wyraźnie określają kiedy auto można nazwać luksusowym – mianowicie wówczas, gdy jego wartość wynosi od 200 tys. zł wzwyż. Sprzedaż ubezpieczenia AC takiego samochodu towarzystwa uzależniają od tego czy posiada on specjalny system ochrony i satelitarny system lokalizacji. Niektóre firmy ubezpieczeniowe dają możliwość wykupienia opcji rozszerzonej polisy. W przypadku ACV może to być, np. wypłata odszkodowania nawet jeśli samochód miał przeterminowane badanie techniczne. Najbardziej rozbudowane autocasco w przypadku aut luksusowych jest średnio o 30 % droższe od standardowego.

W Polsce są też oferty dla osób zamożnych jeśli chodzi o ubezpieczenie na życie. Aviva oferuje w tej grupie produktów polisę Opiekun VIP, przeznaczony dla tych klientów, którzy chcą się ubezpieczyć na dużą kwotę. Zakres ochrony może być rozszerzony w każdym momencie trwania umowy o takie warianty jak ciężka choroba, leczenie szpitalne , niezdolność do pracy z powodu choroby lub wypadku itp. Ubezpieczenie na życie dla bogatych jest oferowane również przez innych ubezpieczycieli jak np. Polisa-Życie czy Nordea.

Do dużo rzadszych ubezpieczeń w Polsce jeśli chodzi o polisy dla osób prywatnych należą ubezpieczenia dzieł sztuki. W 2009 roku wprowadziła je Axa Art. Jest to polisa od wszystkich ryzyk.

Forum ubezpieczeniowe

Forum ubezpieczeniowe, na którym znajdziesz wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania odnośnie ubezpieczeń.

forum ubezpieczenioweStrona główna forum „polisa na życie” to zagadnienia z tematów takich jak: ubezpieczenia zdrowotne, na życie, komunikacyjne, majątkowe, turystyczne, społeczne, ubezpieczenia sprzętu, ubezpieczenia zwierząt. To również możliwość uzyskania odpowiedzi na nietypoew ubezpieczenia, a także jak radzić sobie z odmową wypłaty odszkodowania przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe w przypadku wyrządzenia krzywdy lub uczestniczeniu w wypadku dorgowym.  Nowy dział o tytule „Żale i płacze ubezpieczonego” to dział, w którym opowiadamy o zaistniałych ciężkich i śmiesznych sytuacjach ubezpieczeniowych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Forum ubezpieczeniowe znajdziesz pod adresem: www.polisa-na-zycie.pl

http://www.polisa-na-zycie.pl/

http://www.polisa-na-zycie.pl/

Kredyty hipoteczne we frankach – banki wymagają ubezpieczeń

Kredyty hipoteczne we frankach - banki wymagają ubezpieczeń Kurs franka wpłynął dość mocno na sytuację osób, które kilka late temu wzięły kredyty hipoteczne w tej walucie o wartości od 80-100 % kredytowanej nieruchomości z uwagi na konieczność ponownego wykupu ubezpieczenia niskiego wkładu i zwiększenia kwoty kredytu w przeliczeniu na złotówki. Wielu ekspertów mówi, że należy liczyć się z kolejnymi wzrostami w przyszłości. Wszystko to z powodu ciągle niepewnej sytuacji finansowej wielu krajów w Europie oraz USA. Na wielu giełdach europejskich ciągle notuje się spadki.

Jeśli chodzi o wspomniane ubezpieczenie to najlepiej zobaczyć skutki wzrostu franka na przykładzie. Jeden z klientów PKO BP wziął kredyt w tym banku w roku 2009. Za ubezpieczenie niskiego wkładu zapłacił wtedy 2,9 tys. zł a rata miesięczna kredytu wyniosła 2,5 tys. zł. Dzisiaj rata wzrosła do 3,5 tys. zł a bank zażądał kolejnego ubezpieczenia na najbliższe 4 lata w kwocie 2,3 tys. zł. Według szacunków Open Finance w podobnej sytuacji może znaleźć się około 100 tys. kredytobiorców. Mało komu z tych, którzy wzięli kredyt we frankach przed 2009 rokiem udało się spłacić minimum 20 % wartości kredytowanej nieruchomości, co zwalniałoby z konieczności wykupienia ubezpieczenia niskiego wkładu. Działanie to nie jest niczym wyjątkowym, bo przewidują je standardowe procedury banków. Niestety wielu konsumentów nie spodziewało się tego, mimo że w umowach kredytowych jest o nim mowa.

Niemniej póki co banki wstrzymują się przed masowymi żądaniami dodatkowych zabezpieczeń. Być może obawiają się sytuacji w jakiej znalazł się Polbank. W 2009 roku, gdy w trakcie kryzysu gospodarczego kurs franka przekroczył granicę 3,20 zł, bank zażądał od klientów, u których wartość kredytów stała się wyższa niż wartość nieruchomości, dodatkowego zabezpieczenia. Mogły to być lokaty, inne nieruchomości itp. Jeśli kredytobiorca nie miał możliwości takiego zabezpieczenia dostawał do wyboru dwa wyjścia: albo spłacić ową nadwyżkę, albo wyrazić zgodę na podwyższenie marży. Ta polityka Polbanku sprawiła, że na forach internetowych i w mediach tradycyjnych klienci masowo protestowali przeciwko kredytodawcy. W konsekwencji bank zrezygnował z nowych aneksów do umów kredytowych.

Rzecznik prasowy Deutsche Banku jest zdania, że żądanie od klientów dodatkowych zabezpieczeń, nie jest w aktualnej i tak trudnej sytuacji dobrym rozwiązaniem. Pogorszyłoby to bowiem jeszcze bardziej sytuację finansową kredytobiorców. Póki bowiem spłacają oni swoje zobowiązania systematycznie, banki są zadowolone i w ich interesie jest, by tych spłat nie utrudniać przez dodatkowe obciążenia. Bankowcy są też świadomi, że kurs franka cechuje się dużą zmiennością co może wpłynąć na umocnienie złotego w niedługim czasie.

Informacje >> ubezpieczenia majątkowe

W przypadku gdy klient informuje o problemach jeśli chodzi o regularną spłatę kredytu, wówczas banki postępują różnie. Nie mają jednolitych procedur na tego typu sytuacje. Zazwyczaj wydłużają okres kredytowania albo zgadzają się na tzw. „wakacje kredytowe” to znaczy wyznaczają okres czasu, w którym konsument musi spłacać wyłącznie odsetki.

Podobnie standardowych procedur nie ma w przypadku, gdy klient musi, ale nie jest w stanie wykupić ubezpieczenie niskiego wkładu. Przeważająca liczba banków nie daje możliwości rozłożenia opłaty za ubezpieczenie na raty. Nie ma też możliwości by powiększyć wartość kredytu o tą kwotę. Wyjątkiem jest PKO SA, które pozwala na skredytowanie kosztu polisy a w niektórych przypadkach wyraża zgodę na opłatę ratalną. Bank Millenium natomiast proponuje na ten cel dodatkową pożyczkę na okres do 36 miesięcy z oprocentowaniem stałym w wysokości 12,9 %.

Banki ciągle pilnie śledzą sytuację na rynkach, przygotowały też procedury awaryjne w przypadku znacznego jej pogorszenia. W tych procedurach mowa jest też o potencjalnych zabezpieczeniach wymaganych od klientów. Największą wartość mają zabezpieczenia płynne jak np. lokaty, mniejszą zaś hipoteki innych nieruchomości. Najbardziej pożądanym przez banki zabezpieczeniem jest spłacenie kwoty będącej różnicą pomiędzy wartością kredytowanego domu czy mieszkania a wartością kredytu. Póki co jednak banki nie zamierzają uruchamiać tych procedur. Niemniej jeśli chodzi o ubezpieczenia niskiego wkładu na kolejny okres, to zapewne będą one nadal wymagane.

Nieubezpieczone kamienice na Pradze

W warszawskiej dzielnicy Praga-Północ ok 500 nieruchomości należących do miasta nie posiada ubezpieczenia. Co ciekawe urzędnicy są świadomi tego, że urząd miasta nie dostanie żadnego odszkodowania w przypadku ich zniszczenia czy uszkodzenia w wyniku nieszczęśliwych wypadków. Zdecydowali o tym, by nie wykupywać ubezpieczenia z powodów ekonomicznych. Chodzi o to, że wiek domów sprawia iż polisy na ich ochronę są bardzo drogie. Wiceprezydent stolicy uznał to za nieroztropność, podobnie odpowiedzialna za ten stan rzeczy wiceburmistrz. Ta z kolei deklaruje zmianę. Ale zmiany zapewne by nie było, gdyby o całej sprawie nadal nikt nic nie mówił.

Brak ubezpieczenia wyszedł na jaw, gdy jeden z radnych dzielnicy Paweł Lisiecki z Prawa i Sprawiedliwości zainteresował się w jakim stopniu ubezpieczenie pokryje straty wynikłe z pożaru jednej z kamienic. Wówczas otrzymał odpowiedź, że kamienica nie była ubezpieczona, tak samo zresztą jak wiele innych.

Również przedstawiciel uważa, ze brak ubezpieczenia dla zabytkowych kamienic, jest delikatnie mówiąc niefrasobliwością ze strony urzędników. Na te zarzuty odpowiada  Bożena Salich, stojąca na czele  Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w dzielnicy Praga-Północ. Mówi ona o posiadanej ekspertyzie, która stwierdza, że remont spalonej kamienicy jest nieopłacalny, a ewentualne ubezpieczenie pokryłoby tylko małą część kosztów z tym związanych, a na resztę pieniądze trzeba by było wyłożyć z budżetu dzielnicy.

YouTube Preview Image

Tak naprawdę żadna z dzielnic nie jest zobowiązana do wykupu ubezpieczenia nieruchomości na swoim terenie. Jej władze mają pełną dowolność w tej kwestii i to one decydują czy jest to opłacalne, czy też nie. Przykładowo dzielnica Śródmieście wykupuje ubezpieczenia dla wszystkich budynków komunalnych, również dla tych, które częściowo należą do wspólnoty mieszkaniowej. Tek samo robią władze Woli i Pragi-Południe. Jak więc widać Praga-Północ jest wyjątkiem w tym gronie. Urzędnicy mówią, że spowodowane to jest faktem iż przez długi czas budżet dzielnicy nie miał środków na ubezpieczenia. Poza tym kamienice są w najgorszym stanie technicznym, jeśli porównać je z innymi w Warszawie. 80 % z nich wybudowano jeszcze przed wojną, a część można już tylko wyburzyć. W związku z tym stwierdzono, że ubezpieczenie ich jest nieopłacalne, nie organizując nawet przetargu w tej sprawie. W zeszłym roku po wstępnym zorientowaniu się w cenach, stwierdzono, że składki jakich będą oczekiwać firmy ubezpieczeniowe są zbyt wysokie. Niemniej teraz przetarg się odbędzie. Zgodnie z deklaracją szefowej Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami ma on dotyczyć liczbie 490 należących do dzielnicy o wartości ok. 235 mln zł. Niemniej wszystko wskazuje na to, że jest to tylko sprawdzanie rynku. Dlaczego? Ponieważ w warunkach przetargu wspomniano, że umowa ubezpieczenia ma być zawarta tylko na 6 miesięcy. Jest to niekorzystne dla ubezpieczycieli i na pewno wpłynie na wyższe propozycje składki.

Sytuacja powinna ulec zmianie w styczniu następnego roku. Wtedy to urząd miasta ma zamiar kupić ubezpieczenie obejmujące całe mienie, również stare kamienice. Już 2 lata temu wspominano o takim rozwiązaniu, jako źródle pewnych oszczędności, niemniej trzeba było się do tego przygotować. Aktualnie trwa przetarg. Termin składania ofert mija 18 lipca. Prawdopodobnie około jesieni zakończy się rozpatrywanie ofert i zostanie wybrana firma, w której ratusz wykupi ubezpieczenie.

Jeśli chodzi o wysokość składki, to jest to wielka niewiadoma. Na pewno na jej wysokość ma wpływ opis majątku oraz stanu nieruchomości. Inaczej też wyceniane są zabytki. Dla przykładu Kraków za analogiczne ubezpieczenie musi zapłacić roczną składkę w wysokości 754 tys. zł. Raport opisujący stan majątkowy Warszawy mówi, że jego wartość to ok. 110 mld zł. Ratusz nie udziela informacji co do tego jakie oszczędności ma przynieść ta inicjatywa ubezpieczeniowa, ani jaka kwota dotychczas była przeznaczona na ubezpieczenia różnych jednostek podlegających miastu. Na pewno dzięki temu nie powtórzy się sytuacja, która miała miejsce w Pradze-Północ, a decyzja o ubezpieczeniu majątku dzielnic nie będzie już zależna od wiceburmistrzów.

Praga – tu się spełniają sny :)

YouTube Preview Image

Zamachy bombowe w Krakowie – sprawcy nadal na wolności

Minione 3 tygodnie przyniosły krakowianom 4 eksplozje ładunków wybuchowych w rożnych rejonach miasta. Ostatni z nich miał miejsce przy Krymskiej, gdzie właściciel jednego z domów na posesji napotkał rurkę wykonaną z PCV o długości 40 cm. Gdy ją podniósł z zamiarem wyrzucenia, znajdujący się wewnątrz ładunek wybuchł. Mężczyzna z ranami nóg został dowieziony do szpitala, na szczęście jego życie nie jest zagrożone.

Wcześniej, 29 czerwca, miały miejsce dwie eksplozje. Pierwsza miała miejsce gdy na ulicy Siarczanej 52-latka, otwierała, za pomocą pilota, bramę do należącej do niej posesji. Wybuch zranił ją oraz jej syna. Po upływie kilkunastu minut nastąpił wybuch przy Jeleniogórskiej, kiedy to 55-letni mężczyzna wynosił zapakowany ładunek, który znalazł w piwnicy.

W bombach tych oprócz substancji wybuchowej znajdowały się również gwoździe i odłamki szkła, które po eksplozji raniły poszkodowanych. Przedostatni przypadek zdarzył się 14 lipca. Mężczyzna w wieku 35 lat znalazł przy drzwiach swojego mieszkania w Nowej Hucie  paczkę, która eksplodowała przy próbie otwarcia. ustaliła, że poszkodowanemu wcześniej grożono i nie łączy tego przypadku z wyżej opisanymi przypadkami. Uważa natomiast, że wybuchy z 29 czerwca i wybuch z 17 lipca mają tego samego sprawcę lub sprawców.

Mieszkańcy bardzo się boją, potwierdzają to nie tylko oni sami, ale również policja, która apeluje by nie brać do rąk przedmiotów znalezionych przy domach czy w windach. Co więcej, by o każdym takim pakunku informować służby mundurowe, które nie zbagatelizują żadnego zgłoszenia. By złapać zamachowca sformowano grupę policjantów, którzy zajmują się wyłącznie tą sprawą. Dodatkowo Komenda Wojewódzka wyznaczyła nagrodę 30 tys. zł dla każdego, kto przekaże informacje umożliwiające zatrzymanie przestępcy.

>> <<

18 lipca policja opracowała i opublikowała dwa portrety pamięciowe osób, które podejrzewa o dokonywanie zamachów. Było to możliwe dzięki zapisom monitoringów miejskiego oraz prywatnych w miejscach, w których podłożono ładunki.

Mariusz Sokołowski główny komendant policji w Krakowie stwierdził, że wszystko wskazuje, iż ofiary nie były wybierane przypadkowo. Póki co rozważane są dwa motywy: związane z próbą wymuszenia haraczu lub z rozliczeniami finansowymi.

YouTube Preview Image

Wzrasta sprzedaż ubezpieczeń mieszkaniowych

Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła dane na temat sprzedaży ubezpieczeń. Wynika z nich, że w pierwszych trzech miesiącach tego roku firmy ubezpieczeniowe ze składek za ubezpieczenia domów i mieszkań zebrały 298 mln zł. Jest to o 50 % więcej niż w analogicznym okresie w roku 2010. Średnia wysokość składki za ubezpieczenie mieszkania lub domu to 160 zł czyli o 31 % więcej niż w zeszłym roku.

Ubezpieczenie mieszkania domu

Specjaliści podają zróżnicowane przyczyny zwiększenia sprzedaży. Wielu wskazuje na wzrost ilości kredytów hipotecznych a jako czynnik uzupełniający – powodzie i związane z tym podniesienie świadomości ubezpieczeniowej klientów.  W 2010 roku udział kredytów mieszkaniowych w rynku wzrósł o 23 %. Wzięcie takiego kredytu wiąże się najczęściej z zakupem ubezpieczenia kredytowanej nieruchomości a jako że banki mają pewne przywileje przy sprzedaży produktów ubezpieczeniowych marża, którą otrzymują wpływa na podwyższenie cen polis.

Niektórzy eksperci spodziewają się zwiększenia o 9 % wartości wartości kredytów hipotecznych sprzedawanych przez banki w tym roku. To wpłynie na większą ilość składek zebranych przez firmy ubezpieczeniowe i być może również kolejny wzrost stawek. Może dzięki temu ubezpieczenia majątkowe będą miały jeszcze większy udział w rynku  bancassurance.  W 2009 roku wyniósł on 7,4 %.

to również sposób zniwelowania strat jakie firmy ubezpieczeniowe poniosły podczas ubiegłorocznych powodzi i przygotowanie się na ewentualne przyszłe wypłaty z tego tytułu. Z danych Komisji wynika również, że od stycznia do marca tego roku o 3 % w stosunku do analogicznego okresu w roku 2010 zwiększyła się liczba domostw objętych ubezpieczeniem. Z drugiej strony o 1 % zmniejszyła się ilość polis od szkód spowodowanych przez czynniki atmosferyczne będących w posiadaniu osób fizycznych.

Powódź nie spowodowała dużego wzrostu jeśli chodzi o sprzedaż ubezpieczeń z uwagi na to, że 90 % Polaków oglądało ją tylko za pośrednictwem mediów, co nie wpłynęło na zwiększenie poczucia zagrożenia oraz potrzeby ubezpieczenia. Pocieszający jest fakt, że około połowa mieszkań i domów w Polsce jest ubezpieczona. Niektórzy uważają to za dobry wynik. Z drugiej strony w Wielkiej Brytanii liczba ta wynosi 80 %.

Więcej o ubezpieczeniach

Nie ryzykuj – kup ubezpieczenie mieszkania

kup ubezpieczenie mieszkania

Okres wakacji to dla wielu osób czas urlopu ale też czas, w którym zwiększa się liczba włamań do mieszkań. Niestety nie każdy urlopowicz decyduje się na ubezpieczenie domu czy mieszkania. Powody są różne: niechęć do wydawania pieniędzy na polisę, niefrasobliwość lub niczym nie poparta pewność, że ryzyko włamania danej osobie nie grozi.

Statystyki GFK Polonia pokazują, że w ubiegłym roku na ubezpieczenie mieszkania zdecydowało się 19 % Polaków. Komisja Nadzoru Finansowego dysponuje zbliżonymi danymi. Według nich w ostatnim kwartale roku 2010 było 6,6 mln ubezpieczeń domków letniskowych oraz mieszkań.

Niektóre osoby myślą, że ubezpieczenie mieszkania to bardzo duży wydatek, tymczasem okazuje się, że po pierwsze może ono nas chronić przed wieloma zagrożeniami, nie tylko przed włamaniem, a po drugie nie jest to wcale taki duży wydatek. Naprawdę tanie ubezpieczenia można kupić jeśli nasze lokum posiada zabezpieczenia antywłamaniowe i przeciwpożarowe. Firmy ubezpieczeniowe premiują zniżkami różnego rodzaju systemy alarmowe, drzwi antywłamaniowe, instalacje przeciwpożarowe i inne podobne zabezpieczenia. Oczywiście ani ubezpieczenie mieszkania ani techniczne środki ochrony nie zwalniają nas z zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Każda umowa bowiem zawiera listę zachowań, które uznawane są za rażące niedbalstwo i zawieszają lub też zmniejszają ochronę ubezpieczeniową, co w konsekwencji oznaczać może odmowę wypłaty odszkodowania lub jego zmniejszenie.

tanie >> ubezpieczenia mieszakania

Mimo że na początku podkreślone zostało, iż można znaleźć tanie ubezpieczenia mieszkaniowe, to jednak cena nie powinna być głównym wyznacznikiem przy ich wyborze. Podstawą porównywania poszczególnych ofert powinno być przeczytanie warunków ochrony ubezpieczeniowej oraz jej zakresu i wyłączeń. Zakres powinien być dostosowany do naszych indywidualnych potrzeb, nie ma sensu płacić za ochronę od czynników, które nie zagrażają naszemu lokum albo kupować polisę, która nie obejmie najbardziej prawdopodobnych zagrożeń. Przykładowo, jeśli ktoś mieszka w bloku na 7 piętrze, to raczej nie grozi mu wybicie szyby w związku z czym nie potrzebuje ochrony przed takim zagrożeniem. Inna polisa będzie potrzebna osobie, które swoje mieszkanie wynajmuje a inna właścicielom domów w terenach górskich.

Odpowiednio dobrane ubezpieczenie pozwoli na uniknięcie sytuacji, której doświadczył jeden z właścicieli polisy mieszkaniowej. Kupił on produkt, który obejmował ochroną ubezpieczeniową jedynie elementy stałe mieszkania. W pewnym momencie w wyniku pęknięcia rury lokum zostało zalane. Choć ubezpieczenie obejmowało taką sytuację, to odszkodowanie nie wystarczyło na pokrycie start. Wypłacone świadczenie starczyło na naprawę podłogi oraz ścian, jednak nie objęło zniszczonego sprzętu elektronicznego.
A wystarczyło tylko wykupić takie ubezpieczenie, które obejmuje również mienie ruchome.

tanie >> ubezpieczenia komunikacyjne

Aby zaoszczędzić na ubezpieczeniach, nie tylko mieszkaniowych, warto zainteresować się zniżkami za pakiety polis u poszczególnych ubezpieczycieli. Przykładowo posiadając ubezpieczenia komunikacyjne dobrze jest zorientować się czy firma ubezpieczeniowa, w której je kupiliśmy zaoferuje nam zniżkę jeśli kupimy u niej jeszcze ubezpieczenie mieszkania. Większy wybór mamy wówczas, gdy w jednym czasie chcemy kupić kilka polis. Firmy ubezpieczeniowe chętnie premiują takie pakietowe zakupy. Przykładowo wszyscy mający ubezpieczenia komunikacyjne w Liberty Direct mogą liczyć na 5 % zniżki na zakup polisy mieszkaniowej lub domowego assistance. Jeśli zaś ubezpieczenie domu lub mieszkania będzie obejmowało zarówno elementy stałe jak i wyposażenie zniżka zwiększa się do 10 %.

Dodatkowe zniżki można też zdobyć przy wyborze sposobu płatności za ubezpieczenie. Większość towarzystw przyznaje zniżkę w przypadku jednorazowej płatności całej składki za okres roku, choć oczywiście daje też możliwość rozłożenia płatności na raty. Generalnie warto zorientować się we wszystkich możliwych zniżkach jakie można otrzymać i tak skalkulować zakupy, by nawet kupując więcej produktów, które i tak mieliśmy zamiar kupić, zapłacić mniej. Wówczas okaże się, że tanie ubezpieczenia mieszkaniowe to nie hasło bez pokrycia ale całkiem atrakcyjna rzeczywistość.

Jeśli więc jeszcze nie posiadamy polisy mieszkaniowej, okres wakacyjny to dobry czas by zmienić ten stan rzeczy i objąć ochroną zarówno samo mieszkanie jak i jego wyposażenie. Przy ubezpieczaniu mienia ruchomego pamiętajmy, by dokładnie przeczytać, których przedmiotów ochrona dotyczy, a przy których konieczne jest wykupienie dodatkowych opcji.

Tydzień pełen zmian – wybór Sergio Balbintona na prezesa Europejskiego Stowarzyszenia Ubezpieczeń i Reasekuracji

W ostatnim tygodniu miało miejsce sporo wydarzeń związanych z branżą ubezpieczeniową. Pierwszym z nich był wybór Sergio Balbintona na prezesa Europejskiego Stowarzyszenia Ubezpieczeń i Reasekuracji.

W minionym tygodniu opublikowano również raport Komisji Nadzoru Finansowego dotyczący rezultatów finansowych osiągniętych poprzez sprzedaż ubezpieczeń w pierwszych trzech miesiącach 2011 roku. Jeśli chodzi o ubezpieczenia majątkowe zmianom uległy stawki za komunikacyjne ubezpieczenia oc oraz warunki zawierania umowy ubezpieczenia z wyszczególnionymi klientami. Przypis za ubezpieczenia majątkowe w bieżącym roku był dodatni i wzrósł o 650 milionów złotych w stosunku do roku ubiegłego. Odszkodowania i świadczenia wypłacane za ubezpieczenia majątkowe pozostały na tym samym poziomie, który osiągnęły już w 2010 roku. Najważniejszą informacją jest jednak ta, iż ubezpieczenia majątkowe zaczęły ponownie na siebie zarabiać dzięki rosnącej sprzedaży ubezpieczenia komunikacyjnego ac.

Zawarte w raporcie informacje dotyczące sektora ubezpieczeń non-life nie są tak pozytywne jak z sektora majątkowego. Przypis za ubezpieczenia non-life spadł w stosunku do roku poprzedniego, czego głównym powodem było ograniczenie sprzedaży polis lokacyjnych. Na poprawę humoru może mieć jednak fakt, iż kwota świadczeń wypłacana klientom za ubezpieczenia życiowe spadła o ponad miliard złotych w stosunku do ubiegłego roku.

W trakcie minionych miesięcy maja i czerwca zostały przeprowadzone dwa badania dotyczące zagadnień ubezpieczeniowo asekuracyjnych. Jednym z nich było badanie skłonności mieszkańców kraju nad Wisłą do zmiany ubezpieczenia przeprowadzone przez firmę GFK, drugim zaś było Risk Indeks przeprowadzone przez RSA

Wyniki pierwszej ankiety po raz kolejny pokazały, iż głównym czynnikiem motywującym Polaków do wyboru ubezpieczenia jest jego cena. Badanie potwierdziło również, iż wiek ma duże znacznie przy zmianie ubezpieczyciela, im klient starszy tym trudniej przekonać go do zmiany towarzystwa ubezpieczeniowego.

Wyniki ankiety Risk Indeks okazały się mniej przewidywalne i nieco niepokojące, ponieważ badanie wykazało, że aż 1/5 Polaków, mimo iż zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakim jest prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu akceptuje to. Z badania wynika również, iż mieszkańcy kraju nad Wisłą nie przejmują się zagrożeniem własnego życia oraz są bardzo ostrożnymi inwestorami finansowymi.

W ciągu ostatniego tygodnia weszło w życie rozporządzenie dotyczące sprawozdawczości ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, odbyły się również walne zgromadzenia Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego a także Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

Przydatne linki :

  1. Europejskie Stowarzyszenie Ubezpieczeń i Reasekuracji
  2. Ubezpieczenia majątkowe
  3. GFK

Huragan a ubezpieczenie

Huragan a ubezpieczenie

Klimat na Ziemi ulega ciągłym zmianom a spokojną i bezpieczną Polskę coraz częstej nawiedzają klęski żywiołowe. Oprócz niszczycielskich powodzi często pojawiają się silne wiatry, tornada, zamiecie czy pożary. Raz na jakiś czas zdarzają się również lekkie trzęsienia ziemi. Pogodę znacznie trudniej przewidzieć, dlatego nikt nie może zagwarantować, że w danym regionie z dnia na dzień nie zadziała niespodziewana siła przyrody, która zniszczy majątki mieszkających tam Polaków.

Jednym z zagrożeń, które wystąpić może przez cały rok są porywiste wiatry, huragany i wichury. Silny wiatr może zerwać dachy domów, spowodować runiecie wysokich budowli, zniszczyć plony i wywołać całe mnóstwo innych strat. By się przed tym uchronić najlepiej było by zakupić odpowiednie ubezpieczenie. Jednakże ubezpieczenie od działania wiatrów nie występuje jako produkt samodzielny. Można je zawrzeć nabywając ubezpieczenia majątkowe nieruchomości.

Ubezpieczenia majątkowe mają za zadanie chronić daną nieruchomość przed skutkami zdarzeń losowych takich jak deszcz nawalny, huragan, gradobicie, uderzenie pioruna czy upadek statku powietrznego.

Ochronę taką zapewniają już podstawowe ubezpieczenia majątkowe. Jednakże jest tu pewien szkopuł, ponieważ zazwyczaj ubezpieczyciele zapominają poinformować klienta, co według nich oznacza huragan, zalanie czy deszcz nawalny. Niestety sami ubezpieczający się również nie zawsze przywiązują do tych terminów odpowiednią uwagę, przez co bardzo często zdarza się, iż nabywają ubezpieczenia majątkowe, które nie chronią ich przed tym, przed czym powinny.

Huragan według większości ubezpieczycieli jest silnym wiatrem powodującym masowe szkody. Jednakże zależnie od towarzystwa odmienna jest siła wiatru kwalifikowanego jako huragan. Rozbieżność ta jest duża i zawiera się w przedziale od 13,9 do 25 metrów na sekundę. Wybierając ubezpieczenie należy zwrócić na to uwagę i wybrać ofertę, w której siła wiatru jest najniższa. Potężne huragany zdarzają się bowiem o wiele rzadziej niż wichury a jeśli wiatr będzie zbyt słaby świadczenie za ubezpieczenie od huraganu nie będzie wypłacone. Informacje o znaczeniu poszczególnych pojęć, a także wszystkie prawa i obowiązki ubezpieczonego znajdują się w OWU każdej polisy. OWU powinno się znać lepiej niż tabliczkę mnożenia, ponieważ tylko dzięki temu można wybrać odpowiednie ubezpieczenie.

Zmiany w sektorze ubezpieczeń na życie i majątkowych

Rok 2011 jakkolwiek nie jest najpomyślniejszy dla samych ubezpieczonych, to jednak dla firm ubezpieczeniowych jest jak na razie bardzo korzystny. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku dochód, jaki przyniosły ubezpieczenia majątkowe jest na plusie. Radość ubezpieczycieli, jaką niosą dochody za ubezpieczenia majątkowe burzy jednak nieznacznie ubezpieczenie na życie ,z którego wynik techniczny w ciągu pierwszego kwartału spadł o 23 procent.

Więcej tu > ubezpieczenia na życie

Wraz z nastaniem roku 2011 zmienił się także udział w rynku towarzystw sprzedających ubezpieczenie na życie. Pierwsze miejsce i ponad 27 procent udziałów posiada PZU Życie S.A. Drugą pozycję z udziałem 10 procent zajęła Europa Życie, trzecie zaś ING Bank Śląski a czwarte niezmiennie zajmuje Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Warta. Kolejne miejsca zajmują Aviva, Allianz Życie, Nordea TUŻ, Amplico Life, Benefis oraz na miejscu 10 AXA Życie. Towarzystwo oferujące ubezpieczenie na życie, które straciło najwięcej udziałów w rynku to Europa Życie, jej udział w stosunku do zeszłego roku spadł o prawie połowę to jest 9,5 procent.
Sytuacja towarzystw ubezpieczeniowych sprzedających ubezpieczenie na życie jest o wiele bardziej niestabilna niż tych oferujących ubezpieczenia majątkowe.

Od zeszłego roku tylko jedno towarzystwo zmieniło swoją pozycję w rankingu.

Tak więc pierwsza dziesiątka ubezpieczycieli oferujących ubezpieczenia majątkowe przedstawia się następująco:

  • Pierwsze miejsce i udział wynoszący ponad 1/3 całości rynku zajmuje niezmiennie Polski Zakład Ubezpieczeń S.A.
  • Druga jest Ergo Hestia z udziałem 9,21 i Warta 8,8 procenta. Dalej znajduje się InterRisk z 4,2 procenta, UNIQUA, która w stosunku do zeszłego roku wyprzedziła HDI Asekurację.
  • Ostatnie trzy miejsca zajmują Generali z udziałem 3,95 procenta, Compensa z 3, 73 i MTU z 2,04 udziału w rynku

Więcej tu > ubezpieczenia majątkowe

Taka sytuacja na rynku ubezpieczeń w Polsce jest konsekwencją odrabiania strat powstałych po istniejącej kilka lat wojnie cenowej pomiędzy towarzystwami ubezpieczeniowymi oraz po wypłacie odszkodowań za straty spowodowane przez ubiegłoroczne powodzie. Obecnie ubezpieczyciele prowadzą bardzo intensywne działania w celu zwiększenia zysków i minimalizacji strat ze sprzedaży ubezpieczeń. Do działań tych należą przede wszystkim rosnące  ceny ubezpieczeń, zmiany kadrowe na najwyższych stanowiskach oraz ostateczne ustalenie dywidendy Europejskiego Centrum Odszkodowań.

Czytają nas
Ankieta Ubezpieczeniowa

Czy uważa Pan/Pani zakup w Internecie za bezpieczny?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...