*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Archive for the ‘Ubezpieczenie konia’ Category

Lamblioza – jak ustrzec przed nią nasze koty

Lamblioza

jest schorzeniem, na które zapaść mogą zarówno psy jak i koty. My skupimy się na tych drugich. Chorobę powodują pierwotniaki zwane lambliami. Przebywają one w jelicie cienkim zakażonego czworonoga. Wydaje się, że najczęstszą przyczyną zakażeń są odchody dzikich zwierząt w różnych zbiornikach wodnych oraz spożywanie zakażonej wody przez koty. Czasami zakażenie pojawia się też, gdy zwierzęta mają bezpośredni kontakt z kałem chorego osobnika. Po upływie kilku dni od zarażenia, koty zaczynają wydalać odchody z cystami pierwotniaków, które w tej postaci mogą przetrwać nawet kilka miesięcy. W tym okresie mogą za pośrednictwem układu pokarmowego zarazić kolejnego czworonoga. W 90 % przypadkach lamblioza przebiega bezobjawowo a zwierzę jest po prostu nosicielem pierwotniaków. U 10 % osobników, które zazwyczaj są słabsze, pojawiają się objawy. Należy do nich przede wszystkim biegunka, ostry i bardzo niemiły zapach odchodów, w którym znajduje się krew lub śluz. Oprócz tego koty mogą wymiotować, mieć gorączkę, bóle w okolicach brzucha i cierpieć na odwodnienie. Zmniejszyć może się również ich waga, mimo normalnego spożycia pokarmu. Jeśli takie objawy się pojawią, należy udać się do weterynarza, który zdiagnozuje naszego pupila, wykonując wcześniej badanie kału pod kątem obecności w nich pierwotniaków, choć stosunkowo trudno je wykryć. Leczenie ma postać farmakologiczną i powinno obejmować wszystkie psy i koty znajdujące się w domu, jak również ludzi mających z nimi stały kontakt. Jako że proces leczenia trwa długo, z uwagi na tendencję choroby do nawrotów, dużo łatwiej i rozsądniej jest zapobiegać lambliozie.

Ubezpieczenie zwirzat

Istotną praktyką w tym przypadku jest zapewnienie naszym pupilom ciągłego dostępu do świeżej wody, co być może zniechęci je do picia jej z innych źródeł. Dzięki zagotowaniu wody można ograniczyć liczbę drobnoustrojów w niej. Oczywiście przed podaniem należy ją najpierw wystudzić. Istotne jest, by w miejscach gdzie przebywa dużo zwierząt, woda była zmieniania kilka razy w ciągu dnia. Co 6 miesięcy można też w ramach profilaktyki wykonywać badanie pod kątem obecności pierwotniaków w kale.

Czipowanie zwierząt nie zawsze skuteczne

Czipowanie zwierząt nie zawsze skuteczneMimo że w czerwcu, w Warszawie, ruszyła akcja czipowania psów i kotów to właściciele zwierzaków nie są do końca z niej zadowoleni. Co więcej, w ten sposób oznakowane trafiają do schronisk, zaś zaginionych wcale przez to nie jest łatwiej odnaleźć. Tak było z Panią Anną i jej jamnikiem, który zaginął. Właścicielka sądziła, że dzięki czipowi, który został wszczepiony, łatwiej będzie go odnaleźć. Pomyliła się. Okazało się, że jej pupil nie figurował w żadnej bazie danych. Tego typu psy to nie jednostkowe przypadki. Według ekopatrolu, działającego w ramach Straży Miejskiej, na 40-50 psów, które co tydzień są wyłapywane, zdarzają się osobniki z czipami, których danych nie ma jednak w rejestrach, a co za tym idzie niemożliwe jest określenie ich właścicieli. Tylko w maju sprawdzono czipy u 368 schwytanych zwierzaków, określić właścicieli udało się tylko w 58 przypadkach. Pozostałe zostały odwiezione do schroniska i lecznic weterynaryjnych.

Według Urzędu Miasta, w Warszawie znajduje się mniej więcej 100 tys. Psów, nie ma jednak danych na temat tego ile z nich posiada czipy z powodu tego, że nie istnieje jeden rejestr, w którym znajdowałyby się dane wszystkich właścicieli. Psy i koty są czipowane w różnych miejscach – nawet w domach. Ich numery są przekazywane do różnych baz: Safe-Animal (międzynarodowa), do prowadzonych przez związki kynologiczne i część lecznic.

Tymczasem Stolica w tym roku przeznaczy na czipowanie 690 tys. zł. Nazwiska właścicieli są wpisane do wspomnianej bazy międzynarodowej. Przedstawiciel Ratusza twierdzi, że co miesiąc są rozliczane umowy z lecznicami, na mocy których miasto zwraca pieniądze weterynarzom za wykonane usługi. Warunkiem dokonania zwrotu jest umieszczenie danych właścicieli w bazie Safe-Animal. Co miesiąc jest to dokładnie sprawdzane. Skąd więc biorą się oznakowane zwierzęta, niewpisane do rejestru? Niektórzy właściciele decydują się na czipowanie w lecznicach niemających umów z miastem i niekoniecznie mają świadomość tego, że powinni dopilnować, by ów wpis został wykonany.

Jak uchronić zwierzęta przed kleszczami

Kleszcze to pasożyty, które mogą sprawić, że nasze psy i koty zapadną na groźne schorzenia. Warto więc zabezpieczyć je przed takimi sytuacjami. Niestety nie istnieje sposób, który posiada 100 % skuteczności, niemniej wiele środków pozwala na zminimalizowanie ryzyka.

Na naszym rynku jest kilka rodzajów substancji, które odstraszą pasożyty od naszych czworonogów. Występują one najczęściej pod trzema postaciami: obroży, aerozolu oraz kropli, których używa się na skórze zwierząt. Na uwagę zasługują te ostatnie, jako że wykazują się dużą skutecznością, a są mniej znane. Po naniesieniu na skórę wnikają one w jej głąb, po czym rozprowadzają się po podskórnej warstwie tłuszczowej i przez gruczoły łojowe są powoli uwalniane na zewnątrz. Dzięki temu powstaje w miarę trwała powłoka ochronna. Jest to inwestycja rzędu 20-30 zł, która na pewno zmniejszy zagrożenie ze strony kleszczy.

Ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt

 Pasożyty te są pajęczakami, które żywią się krwią ssaków. W trakcie jej pobierania wprowadzają do krwiobiegu żywiciela ślinę, w której z kolei mogą znaleźć się różne drobnoustroje wywołujące choroby. Psy najczęściej zapadają na babeszjozę zwaną też piroplazmozą.

Objawy tej choroby mogą wystąpić już kilkanaście godzin po ugryzieniu. Zaczyna się od tego, że psy robią się osowiałem tracą apetyt, nie chcą pić. Dlatego niektórzy mylą je z zatruciami pokarmowymi. W dalszych etapach pojawia się gorączka i wymioty. Mocz przyjmuje barwę brązową. W niektórych przypadkach pojawia się też żółtaczka. Nieleczone zwierzęta umierają.

YouTube Preview Image

Największe zagrożenie tą chorobą występują w miesiącach od kwietnia do października, co nie znaczy, że w pozostałych miesiącach znika ono zupełnie. Aby stwierdzić ze stuprocentową pewnością czy psy są chore na babeszjozę, konieczne są badania krwi pod tym kątem. Jako że leczenie trwa długo, przy tej okazji wielu właścicieli przekonuje się, jak użyteczne mogą być ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt. Chore psy otrzymują lekarstwa zwalczające chorobę oraz te, które pełnią funkcje osłonowe dla różnych narządów wewnętrznych. Zdarzają się sytuacje, w których wymagana jest transfuzja krwi

Forum ubezpieczeniowe

Forum ubezpieczeniowe, na którym znajdziesz wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania odnośnie ubezpieczeń.

forum ubezpieczenioweStrona główna forum „polisa na życie” to zagadnienia z tematów takich jak: ubezpieczenia zdrowotne, na życie, komunikacyjne, majątkowe, turystyczne, społeczne, ubezpieczenia sprzętu, ubezpieczenia zwierząt. To również możliwość uzyskania odpowiedzi na nietypoew ubezpieczenia, a także jak radzić sobie z odmową wypłaty odszkodowania przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe w przypadku wyrządzenia krzywdy lub uczestniczeniu w wypadku dorgowym.  Nowy dział o tytule „Żale i płacze ubezpieczonego” to dział, w którym opowiadamy o zaistniałych ciężkich i śmiesznych sytuacjach ubezpieczeniowych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Forum ubezpieczeniowe znajdziesz pod adresem: www.polisa-na-zycie.pl

http://www.polisa-na-zycie.pl/

http://www.polisa-na-zycie.pl/

Kieleckie pomysły na problemy z bezdomnymi zwierzętami

Posłanka do Parlamentu Europejskiego Róża Thun wraz z  Kariną Szwerzler, która pełni funkcję pełnomocnika do spraw zwierząt w województwie świętokrzyskim oraz powiatowy lekarz weterynarii, zorganizowali spotkanie dla  samorządowców, organizacji pozarządowych i weterynarzy, którego celem było zaradzenie problemowi, jakim są bezdomne zwierzęta na terenie powiatu kieleckiego.

Zobacz > ubezpieczenia zwierząt

Na spotkaniu tym padło ciekawe stwierdzenie, iż niejednokrotnie psy i koty, które spotyka się na ulicy bez właścicieli, wcale nie są bezdomne. Po prostu bardzo trudno zidentyfikować do kogo należą, szczególnie wówczas, gdy właścicielowi grozi jakaś odpowiedzialność za niedopilnowanie swojego pupila. Jeden z weterynarzy zauważył, że zwierzęta, które są w jakiś sposób oznakowane, są też lepiej pilnowane przez właścicieli.

Jako sposób na radzenie sobie z ową bezdomnością, zasugerowano czipowanie, zauważając równocześnie, że prowadzone tylko na terenie jednej gminy nie da oczekiwanych rezultatów. Dlatego też wszystkie samorządy powinny podjąć tą inicjatywę. Ponadto z doświadczeń jednej z gmin, która wydała zarządzenie by psy na jej terenie były oznakowane, wynika, że część właścicieli po tym jak spostrzegła, że gmina nie ma możliwości zmuszenia ich do tego, nie zdecydowała się na oznakowanie. W związku z tym należałoby wypracować rozwiązania prawne, które dałyby gminom jakiś instrument przymusu.

YouTube Preview Image

Ponadto powiatowy lekarz weterynarii zasugerował, by samorządowcy opracowali procedury postępowania w sytuacji, gdy w gminie pojawi się zwierzę stwarzające zagrożenie dla mieszkańców lub innych osobników. Chodzi o to by w każdej gminie została wyznaczona osoba, która będzie pełnić dyżur w godzinach, gdy urząd gminy nie pracuje. Do niej dzwoniłoby się w wymienionych sytuacjach. Ustalić należy kto zajmie się ewentualnym odłowieniem lub udzieleniem pomocy zwierzęciu

Przedstawicielka Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zwróciła uwagę, że w interesie samorządu jest wspieranie tych, którzy z zamiłowania chcą pomagać zwierzakom niż płacić hyclom, dla których najważniejszy jest zarobek, a nie dobro zwierzęcia. Ma to też znaczenie ekonomiczne, gdyż ci ostatni za swoje usługi żądają dużo więcej, a nieraz zdarza się, że psy przez nich złapane zostają wypuszczone na terenie innej gminy.

YouTube Preview Image

 

Zabezpiecz swoją firmę przed stratami

Dobrym dodatkiem do ubezpieczenia mienia firmy jest polisa na wypadek utraty zysku. Gwarantuje ona otrzymania odszkodowania w sytuacjach, gdy z powodu jakichś szkód, przedsiębiorstwo nie ma dochodów, musi za to ponosić pewne koszty stałe. Taka sytuacja może przynieść sporo strat, szczególnie gdy wyłączony z użytku element nie może być zastąpiony żadnym innym, gdyż firma nie dysponuje takimi zasobami.

Pierwsze ubezpieczenia OC dla urzędników

Przedsiębiorcy zazwyczaj pamiętają o ubezpieczeniu mienia firmy, zapominają jednak o tym, że ewentualne odszkodowanie pozwoli na odbudowanie tego co zostało zniszczone, a to wymaga czasu, w którym nie będą świadczone usługi lub produkcja będzie wstrzymana. To z kolei przekłada się na zyski i w niektórych sytuacjach skończyć się może utraceniem finansowej płynności. Tym bardziej, że w trakcie likwidacji szkód są też koszty, których nie pokryje odszkodowanie.

Zobacz … ubezpieczenia zwierząt

Świadczenia jakie otrzymują przedsiębiorcy posiadający ubezpieczenia od ryzyka utraty zysku są odpowiednikiem kwoty potencjalnego zysku, który firma wypracowałaby, gdyby nie przerwanie działalności w wyniku szkód. Najczęściej kupują je właściciele dużych firm. Niemniej warto, by zainteresowali się nimi również mniejsi przedsiębiorcy, bo dla nich wspomniane przestoje mogą być bardziej dotkliwe.

Firmy ubezpieczeniowe proponują tego typu polisy tym, którzy kupują jakiekolwiek ubezpieczenie mienia firmowego. Zasadą jest, że zakres ochrony ubezpieczenia od utraty zysków nie może być większy niż zakres ubezpieczenia mienia. Innymi słowy, im większy zakres polisy podstawowej, tym większy zakres tej dodatkowej. Ochrona ubezpieczeniowa dotyczy zysku brutto, jak również koszty, które ubezpieczony poniósł by zminimalizować obniżenie obrotów.

Ubezpieczenie takie może nabyć każdy przedsiębiorca, w którego firmie prowadzi się pełną księgowość, gdyż zarówno przy ustalaniu kwoty ubezpieczenia, jak i odszkodowania, bierze się pod uwagę przede wszystkim księgi rachunkowe danej firmy.

Jeśli firma prowadzi księgowość uproszczoną, może zdecydować się na kupno ubezpieczenia na wypadek wystąpienia dodatkowych kosztów w działalności. Polisa taka może pokryć koszty, które powstały w wyniku uszkodzenia majątku firmy. Chodzi tu więc o czasowy wynajem innych pomieszczeń i sprzętu w sytuacji, gdy dotychczasowe nie nadają się do użytku, koszty związane z transportem mienia do nowego miejsca itp.

Zapalenie błony naczyniowej oka u koni

Najczęstszym powodem, dla którego konie tracą wzrok jest pojawienie się choroby zwanej ślepotą miesięczną. Schorzenie to powoduje okresowe lub też stałe zapalenie błony naczyniowej oka. Przebieg choroby jest łagodny lub ostry, jednakże pierwsza forma jest znacznie groźniejsza ponieważ można nie zauważyć, że zwierzęta potrzebują pomocy.

Ślepota miesięczna jest chorobą systemu immunologicznego zwierząt. Wywołują ją bakterie z rodziny Leptospiry lub też pasożyt zwany Onchocerca Cervicalis. Zapalenie błony naczyniowej oka może być również świadectwem, iż konie cierpią na zakażenie wirusem EHV-1, zołzami lub chorobę zwaną rodokokozą.

Ubezpieczenie koni

Chore zwierzęta mają obolałe, mętne rogówki, spojówki nastrzykanie i zaczerwienione a rogówki obrzęknięte. Ponadto konie zaciskają często powieki, spod których wypływa ropa, cierpiące zwierzęta charakteryzuje również łzawienie i światłowstręt. Innymi objawami zawsze towarzyszącymi ślepocie miesięcznej jest zwężenie źrenicy,  które powstaje w skutek zapalenia ciałka rzęskowego oraz  zrost tęczówki z rogówką lub  soczewką. Ponadto wystąpić może waskularyzacja czyli przerastanie naczyń rogówki a także zwichnięcie soczewki. W końcowym stadium choroby następuje zaś zanik gałki ocznej.konie ubezpiecz

Chore zwierzęta początkowo niedowidzą jednak w późniejszych stadiach ślepota miesięczna może spowodować trwała utratę wzroku, dlatego nie wolno ignorować żadnych jej objawów. Leczenie zaczyna się od przeciwdziałania zapaleniu, mającego na celu uratowanie narządu wzroku. Następnie weterynarz podaje środki przeciwbólowe i  wykonuje zabiegi zapobiegające zrostom wewnątrz gałki ocznej.

By konie w przyszłości powtórnie nie zapadły na ślepotę miesięczną podaje im się specjalne środki takie jak glikokortykosteroidy lub inne kortykosteroidy. Substancje te należy podawać przez minimum 4 tygodnie  od dnia ustąpienia objawów choroby, im dłuższe stosowanie tym mniejsze prawdopodobieństwo nawrotu zapalenia błony naczyniowej oka. Ponadto dobrze jest podawać zwierzętom leki nie sterydowe o silnym działaniu przeciwbólowym i przeciw zapalnym NSAIDs. Podczas kuracji stosuje się także podawane miejscowo leki antybakteryjne.

W przypadku wystąpienia ślepoty miesięcznej u koni, rokowania nie są dla nich najlepsze. Całkowite wyleczenie jest trudne i możliwe jedynie przy natychmiastowym zauważeniu choroby. W pozostałych przypadkach pozostaje zaleczenie objawów, które pozwoli zwierzęciu na normalne funkcjonowanie i użytkowanie.

Kłaczki

Każdy właściciel kota zapewne widział dziwny odruch wymiotny swojego pupila, po którym z pyszczka wydostała się kulka kłaczków. Kulki te to tak zwane pilobezoary, które naturalnie tworzą się w przewodzie pokarmowym zwierzaka. Koty to zwierzęta bardzo dbające o własną higienę, potrafiące czyścić futerko nawet kila razy dziennie. W wyniku tej czynności do przewodu pokarmowego pupili dostaje się sierść, która zazwyczaj jest wydalane przez koty wraz z kałem lub właśnie w postaci pilobezoarów.

Czasem zdarza się, że zwierzęta, szczególnie te długowłose nie radzą sobie z pozbywaniem się złogów sierści z organizmu. Zalegająca wewnątrz organizmu sierść drażni błony śluzowe żołądka co może prowadzić do bardzo niepokojących objawów. Zwierzęta zaczynają tracić apetyt, wymiotują, są osowiałe i mocno chudną. Ponadto koty cierpią na zaparcia a charakterystyczny odruch wymiotny występuje u nich bardzo często. W przypadku wystąpienia wyżej wspomnianych objawów zwierzęta powinny zostać poddane badaniu weterynaryjnemu, gdyż w niektórych przypadkach zakłaczenia niezbędna jest interwencja chirurgiczna. Na taką okazję dobrze jest mieć wykupione ubezpieczenie kosztów leczenia zwierząt, dzięki któremu chorym zwierzakom zostanie udzielona szybka i profesjonalna pomoc, częstokroć ratująca życie.

YouTube Preview Image

Pilobezoary są naturalnym następstwem kociej higieny, jednakże lepiej ograniczyć ich tworzenie. Dlatego też koty szczególnie te długowłose należy często wyczesywać odpowiednią dla zwierząt szczotką, którą nabyć można w każdym sklepie zoologicznymi i w większości hipermarketów. Wyczesywanie należy dostosować do linienia zwierząt, im większa utrata sierści tym częstsze czesanie.

Koty, którym zalegają kłaczki zazwyczaj radzą sobie z tym poprzez spożywanie trawy, dlatego nawet zwierzętom, które nie opuszczają domu powinna, być dostarczona specjalna trawka dla kotów. Jeśli jednak ktoś uważa ten sposób za zbyt mało skuteczny może podawać zwierzęciu odpowiednią karmę lub pastę zapobiegająca tworzeniu się złogów sierści w przewodzie pokarmowym. Oba środki wspomagające walkę z pilobezoarami można bez problemu dostać w sklepach zoologicznych.

Złogi kłaczków jedynie w bardzo wyjątkowych okolicznościach mogą doprowadzić do śmierci pupila. Dlatego też odpowiedzialny właściciel powinien zadać o swojego podopiecznego tak by nie doszło do takiej sytuacji.

Żywienie zwierząt chorych na anemię

Zwierzęta podobnie jak ludzie mogą chorować na anemię, która w ich przypadku jest chorobą bardzo groźną. Niedokrwistość dotykająca zwierzęta może być hemolityczna bądź niedoborowa. Pierwszy typ anemii zależny jest od informacji zawartej w DNA, powodującej nieprawidłową budowę erytrocytów lub też wiąże się z chorobami bakteryjnymi, grzybiczymi czy nowotworowymi.

albo produkują nieprawidłowe czerwone krwinki lub też prawidłowe, które odbierane są przez system immunologiczny jak zagrożenie i niszczone, co doprowadza zwierzęta do szybkiego pogorszenia stanu zdrowia. Drugi typ niedokrwistości zwany niedoborowym występuje, gdy zwierzęta są źle żywione a w ich organizmach brakuje białka, żelaza i witamin. Anemia u zwierząt jest o wiele groźniejsza niż u ludzi, dlatego też nieleczona może spowodować zgon pupila.

Ubezpieczenia od kosztów leczenia zwierząt

Zwierzęta, u których wystąpiła niedokrwistość muszą być żywione w odpowiedni sposób zależnie od rodzaju czynnika wywołującego chorobę. Tak więc, jeśli anemia towarzyszy chorobie grzybiczej w diecie pupili należy ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów, które są idealną pożywka dla wszelkiego rodzaju grzybów. Jeśli zaś zwierzęta mają problemy z nowotworami do ich diety powinny zostać włączone produkty wspomagające zwalczenie komórek rakowych, są nimi brokuły oraz wszystkie cytrusy. Zawarta w nich witamina C pomaga w lepszym przyswajaniu żelaza, którego brak wywołuje anemię. Ponadto osłabionym zwierzętom warto podawać także witaminy z grupy B oraz miedź, odpowiedzialne za prawidłowy przebieg procesu erytropezy. Produktami, których nie może zabraknąć w czasie walki z anemią są wątroba, serce, nerki oraz jaja. Wszystkie składniki odżywcze powinny być podawane w odpowiednio zbilansowanych ilościach a sama dieta musi być lekkostrawna. Podawanie większej ilości jednego składnika zamiast pomóc zwierzęciu może przyczynić się jedynie do pojawienia innych niedoborów, które tylko pogorszą jego stan.Żywienie zwierząt chorych na anemię

Ustalenie prawidłowej diety zwierzęcia najlepiej zlecić weterynarzowi, u którego wizyty ułatwi posiadanie ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt. W czasie anemii jak i innych chorób wizyty w lecznicy będą bardzo częste a ich koszt może być różny, dlatego ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt warto zakupić zaraz po nabyciu pupila. Ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt pozwalają na udzielenie szybkiej pomocy choremu zwierzęciu zawsze, gdy zaistnieje taka potrzeba, co nie zawsze jest możliwe gdy zabiegi opłacane są z własnej kieszeni. Ubezpieczenia kosztów leczenia zwierząt są pomocne a jednocześnie niedrogie, dlatego każdy odpowiedzialny właściciel zwierzaka powinien rozważyć ich zakup.

Interwencje bydgoskich inspektorów z TOZ

Inspektorzy pracujący w bydgoskim oddziale Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, w tym roku dokonali już 40 interwencji. Ich zadaniem jest sprawdzanie informacji dotyczących sytuacji, gdy ktoś źle traktuje zwierzęta – chodzi tu zarówno o złe traktowanie jak i warunki w jakich przebywają. Około dwóch miesięcy temu w Trutowie znaleźli dziką hodowle, w której znajdowały się psy w liczbie kilkudziesięciu osobników, bardzo zaniedbane, niektóre wręcz wyczerpane. Kilka z nich trafiło do kliniki weterynaryjnej w stanie krytycznym. Podobnych zdarzeń jest dużo więcej. Formy znęcania się są różne od trzymania zwierząt na zbyt małej przestrzeni, przez niedostarczanie im wody i jedzenia po fizyczną przemoc wobec nich. W trakcie interwencji osoby, które odpowiadają za psy, koty, konie czy inne zwierzęta najczęściej tłumaczą się tym, że nie mają środków finansowych na zapewnienie im lepszych warunków ale przecież nie ma obowiązku hodowania zwierząt domowych. Jeśli kogoś nie stać nie powinien mieć zwierzaków, a jeśli ktoś już je ma, powinien być odpowiedzialny za ich los.

Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami

Bywa jednak i tak, że właściciele posesji nie wpuszczają inspektorów, wtedy ci proszą o pomoc policję i ponawiają swoją interwencję.

Często interwencje dotyczą pojedynczych zwierząt. Tak było z wygłodzoną suką Sonią, którą właściciel trzymał na łańcuchu nie dając jej stałego dostępu do jedzenia i picia. Zwierzęta po takich przejściach najczęściej wymagają pomocy weterynarza. Pocieszający jest fakt, że coraz więcej osób reaguje na sytuacje znęcania się nad zwierzętami i przekazują tego typu informacje do TOZ. Jeśli inspektor Towarzystwa potwierdzi taki stan rzeczy, sprawa kierowana jest na drogę sądową. Czasami psy cierpią z powodu niefrasobliwości właścicieli, głównie mieszkających na wsi, którzy trzymają je ciągle na łańcuchu „zapominając” przez kilka dni o świeżej wodzie dla nich itp. Tymczasem woda i jedzenie to podstawa dla każdego zwierzęcia. Polskie prawo przewiduje kary za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Są to: grzywna albo też pozbawienie wolności do 2 lat.

Czytają nas
Ankieta Ubezpieczeniowa

Z usług którego ubezpieczyciela korzystasz najczęściej przez internet

Pokaż wyniki