*/ .recentcomments a{display:inline !important;padding:0 !important;margin:0 !important;}

Ubezpieczenie żołnierzy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Nie tak dawno temu media mówiły o sytuacji żołnierzy, którzy zostali ranni podczas działań wojennych, i od których ubezpieczyciel zażądał zwrotu wypłaconych wcześniej odszkodowań. i otrzymali świadczenia jako rekompensatę za czas hospitalizacji. Jak się okazało do wypłaty odszkodowania doszło w wyniku błędu pracownika, który według PZU nie powinien rozpoczynać tej procedury, z uwagi na to, że Ogólne Warunki Ubezpieczenia mówiły, że nie obejmuje ono szkód, które powstały w wyniku działań wojennych. Ostatecznie ubezpieczyciel wysłał do dwóch żołnierzy, o których mowa pisma, w których zrezygnował z żądania zwrotu wypłaconych odszkodowań. Część ekspertów uważa, że dobrą praktyką w takich przypadkach jest, gdy ubezpieczyciel bierze błąd na siebie a nie przerzuca jego konsekwencje na klienta inaczej godzi to w wizerunek firmy. Niby PZU tak postąpiło ale dopiero po pewnym czasie, gdy różne osoby interweniowały w tej sprawie i wyglądało to tak jakby ubezpieczyciel obarczał winą za odebranie nienależnych świadczeń poszkodowanych.

Ta sytuacja zainteresowała wiele osób kwestią ubezpieczeń żołnierzy. Jak się okazuje ubezpieczenie grupowe wojskowych wiąże się ze składką miesięczną w wysokości ok. 100 zł. Są to jednak dane nieoficjalne. Nie ma tu znaczenia ani specjalizacja danego żołnierza, ani typ misji, na którą się udaje. Więcej kosztuje tylko ubezpieczenie tych żołnierzy, którzy akurat znajdują się na obszarach objętych działaniami wojennymi.

Standardowo ubezpieczenie dla żołnierzy finansuje Resort Obrony, które współpracuje w tym względzie z Polskim Towarzystwem Ubezpieczeń SA. Dotyczy to tych żołnierzy, którzy służą w polskich oddziałach, w innych krajach – czyli będących na misjach zagranicznych. Ubezpieczenia te należą do grupy NNW i obejmują również te wypadki, które zdarzą się w trakcie działań wojennych, co w tej sytuacji jest zrozumiałe. W zakresie ochrony znajdują się również wypadki związane  z poruszaniem się różnymi pojazdami, epilepsją, utratą przytomności czy z uprawianiem sportów. Ubezpieczenie wykupione przez MON działa też w sytuacji pojawienia się choroby nowotworowej, paraliżu nóg i rąk, niewydolności nerek. Za takie zdarzenia każdemu ubezpieczonemu przysługuje świadczenie w wysokości 30 tys. zł oraz rekompensata za okres hospitalizacji. W przypadku śmierci żołnierza będącego na misji zagranicznej w polskim kontyngencie odszkodowanie wynosi 250 tys. zł. Jeśli zaś służył on na misji obserwacyjnej z ramienia ONZ świadczenie wyniesie 100 tys. zł.

 

Mimo ubezpieczenia zapewnianego przez MON wielu żołnierzy przed wyjazdem za granicę decyduje się na zakup dodatkowej polisy na własną rękę. Tego typu ubezpieczenia grupowe proponuje wspomniany na początku PZU, który stworzył specjalny program ubezpieczeń ukierunkowany na żołnierzy oraz cywilnych osób pracujących w MON. Poważną wadą tej polisy jest fakt, iż nie obejmuje ona szkód spowodowanych atakami terrorystycznymi czy działaniami wojennymi. Żeby uniknąć sytuacji podobnych do tej, której opis rozpoczął niniejszy artykuł, PZU poszerzyło ofertę dla wojskowych o ubezpieczenie dodatkowe, które obejmuje wypadki w trakcie prowadzenia operacji wojskowych. Miesięczny koszt składki to 300 zł. Mimo tego, że ta dodatkowa polisa bardziej odpowiada warunkom wojennym tylko 10 % żołnierzy wyjeżdżających na misje decyduje się nią. Reszta wybiera wariant standardowy co może skutkować wspomnianą odmową wypłaty odszkodowania w przypadku uszczerbku na zdrowiu spowodowanego działaniami wojennymi. Pozostaje więc pytaniem otwartym to czy mimo wyższej ceny polisa rozszerzona nie jest w sytuacji wyjazdu na operację wojskową, bardziej opłacalna? W końcu po co żołnierzowi ubezpieczenie, które nie chroni go w tych sytuacjach, które są na misji chlebem powszednim?



Inaczej wygląda sytuacja tych żołnierzy, którzy służbę odbywają w Polsce. Jako że ponoszą oni dużo mniejsze ryzyko MON nie zapewnia im żadnych ubezpieczeń. Pomoc lekarską w razie wypadku otrzymują z uwagi na to, iż płacą składki na ubezpieczenia zdrowotne. Co prawda będzie ona udzielana w szpitalach i ośrodkach wojskowych niemniej nie jest to jakąś szczególną zasługą Ministerstwa. Jeśli żołnierze chcą zabezpieczyć siebie lub swoich bliskich sami muszą wykupić ubezpieczenie na życie lub NNW.

Leave a Reply

Ankieta Ubezpieczeniowa

Czego najbardziej obawia się Pan/Pani przy przesyłaniu informacji drogą elektroniczna?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading ...